Przez dziewiętnaście lat ziemniaki sprzedawano za pomocą koła bingo opartego na rynku kontraktów terminowych na ziemniaki. Ta pozbawiona emocji metoda sprzedaży okazywała się zaskakująco skuteczna rok po roku. Wraz z końcem tego instrumentu sprzedaży plantatorzy tracą ważną broń zabezpieczającą przed ryzykiem cenowym. O tym, co to oznacza dla sektora, można przeczytać w tym artykule.
Jak głosi przysłowie, trzeba się zatrzymać na szczycie, ale na samym końcu bingo ziemniaczane Ten argument jest nietrafiony. Średni wynik sprzedaży na poziomie 8,73 euro za 100 kilogramów nie jest najniższy w historii, ale stanowi wyraźny kontrast z wynikami ze zbiorów w 2024 roku. Wtedy też osiągnięto najlepszy wynik w historii, wynoszący 30,43 euro za 100 kilogramów.
Od małpy giełdowej do koła bingo
Gra Potato Bingo została opracowana w 2007 roku przez DCA, obecnie DCA Market Intelligence, wydawcę Boerenbusiness„Pomysł na to zrodził się w głowie małpki giełdowej z Wall Street, która kupowała i sprzedawała akcje” – wyjaśnia współtwórca Kees Maas z ADM Investor Services Europe (dawniej DCA Finance). „Ta małpka giełdowa zdołała pokonać nawet najbardziej doświadczonych traderów giełdowych. Określając momenty sprzedaży za pomocą kul bingo, pokazaliśmy, że dotyczy to również sprzedaży ziemniaków”.
„Maklerzy giełdowi często próbują wyczuć moment kupna lub sprzedaży” – dodaje Edwin Burgers, kolega z ADM. „W praktyce to nigdy nie działa. Bingo pokazało, że handel bez emocji zawsze przynosi lepsze rezultaty”.
amortyzator
Bingo Ziemniaczane doskonale ilustruje wartość dodaną rynku kontraktów terminowych na ziemniaki. Działa jak amortyzator na niestabilnym rynku. Chociaż średni wynik sprzedaży ze zbiorów w 2025 roku jest wprawdzie niski i wynosi 8,73 euro, to i tak jest znacznie wyższy niż w przypadku sprzedaży ziemniaków za 0–1 euro na rynku fizycznym. Nawet w „drogim roku” bingo działa na Twoją korzyść, o czym świadczą wyniki zbiorów w 2024 roku.
Zwłaszcza teraz, gdy rynek staje się znacznie bardziej zmienny, a Ty, jako plantator ziemniaków, mierzysz się z większym ryzykiem, chcesz mieć do dyspozycji narzędzie, które pozwoli Ci zabezpieczyć się przed ryzykiem cenowym i przewidzieć przyszłość. stwierdził Profesor WUR, Joost Pennings, również powiedział to na początku tego roku. „Jako rolnik uprawiający ziemię i pracujący w branży ziemniaczanej, naprawdę chcesz mieć te informacje. Światło może nie oświetlić całego pomieszczenia, ale pozwala dostrzec kontury rynku”.
Maas rozumuje w ten sam sposób: „Jaka będzie cena ziemniaków w kwietniu 2027 roku? Kto mi to powie? Mogę zapytać kupującego, ale on też nie wie. Czy to cena kontraktowa, czy może niższa? Rynek kontraktów terminowych dostarczył odpowiedzi na to kluczowe pytanie”.
Większa przepustowość
Według Penningsa, udowodnionym faktem jest, że rynek fizyczny staje się bardziej zmienny, gdy znika rynek kontraktów terminowych. Rynek ziemniaków można określić jako niezwykle zmienny. W niedawnej przeszłości notowania PotatoNL sięgały 62,50 EUR (1 lipca 2024 r.), ale także 1,50 EUR (20 kwietnia 2026 r.). Rynek najwyraźniej porusza się w tym przedziale, z wyjątkiem ceny 0 EUR za ziemniaki uzupełniające lub nawet ujemnej ceny ziemniaków paszowych. Dla porównania, w latach 2017–2019 przedział ten mieścił się w przedziale od 3,75 EUR do 32,50 EUR.
Poszczególnym plantatorom będzie brakowało tego narzędzia do określania strategii uprawy i sprzedaży. Dla różnych grup producentów ziemniaków, które nadal działają w Holandii, strata może być jeszcze większa. Chociaż udział grup producentów ziemniaków stopniowo spada, pięć grup pozostaje aktywnych: APF Eriva, Aviko, Nedato, Q-potato i Schaap Holland. W różnym stopniu korzystały one z rynku kontraktów terminowych, aby zabezpieczyć się przed ryzykiem cenowym.
Dobry nastrój w miesiącach letnich często można było wykorzystać już w przedsprzedaży basenu. Nawet jeśli sezon sprzedaży fizycznej okaże się słabszy, baseny nadal radzą sobie stosunkowo dobrze. Bingo udowodniło to już wielokrotnie. Teraz baseny muszą starać się zawierać więcej umów terminowych z kupującymi lub czekać na pojawienie się popytu. W rezultacie ta okazja sprzedażowa staje się również bardziej zmienna.
Wzrost ryzyka cenowego
Jaka jest rzeczywistość dla plantatora ziemniaków? Opiera się on głównie na umowach o stałej cenie z odbiorcą, zazwyczaj z fabryką frytek. To model, który w Ameryce Północnej funkcjonuje od dziesięcioleci. W tym modelu część ziemniaków zawsze pozostaje bez ceny.
W tym roku stanowi to znaczną ilość. Cena zależy wyłącznie od wolnego rynku, który doświadcza gwałtownych wzrostów i głębokich spadków. Zwłaszcza w obliczu negatywnych nastrojów rynkowych trudno jest zawierać korzystne umowy z odbiorcami w tej kwestii. Oprócz ryzyka związanego z klimatem, finansowaniem i polityką, ryzyko cenowe staje się coraz bardziej dominujące dla producentów ziemniaków.