Shutterstock

Analiza Rolnictwo

Oto 10 największych gospodarstw rolnych

2 stycznia 2019 r - Niels van der Boom - 20 komentarze

Liczba rolników uprawiających ziemię w Holandii, którzy mają ponad 1.000 hektarów, jest niewielka. Jeśli poprzeczkę ustawimy na 500 hektarów, weźmiemy pod uwagę znacznie większą grupę. Liczba „dużych” rolników stale rośnie. Kim są te firmy i jak duże są dokładnie? Boerenbusiness sprawdziłem to.

Co rozumiemy przez rolników? W każdym razie firmy, których głównym źródłem dochodu jest rolnictwo. Nasza lista opiera się na danych ze Wspólnej Polityki Rolnej; na przykład kwota, którą firma otrzymuje w ramach podstawowego schematu płatności, mówi coś o jej wielkości. Można to obliczyć na podstawie średniej wartości na uprawnienie do płatności i ustala ją corocznie Holenderska Agencja Przedsiębiorczości (RVO.nl). Online? Najbardziej aktualne dane dotyczą 2017 roku.

Prawdziwe zdjęcie?
Ranking najwyższych kwot dotacji nie jest nieomylny. W rzeczywistości mogą wystąpić znaczne różnice, co po części ma związek z historią firmy. Na przykład, gdy firma otrzymuje dodatkowe uprawnienia z powodu kwoty mlecznej lub buraków. Ponadto grunty dzierżawione zwykle nie są wynajmowane, w tym prawa do płatności. Na tej liście nie pojawią się wysoko wyspecjalizowane firmy, które wynajmują dużo ziemi pod np. uprawę ziemniaków.

Prawie niemożliwe jest ustalenie, kto uprawia najwięcej (wynajmując) ziemi. Większość przedsiębiorców, którzy Boerenbusiness mówiły, nie są chętne do dzielenia się swoimi liczbami. Jednak wiele firm, zwłaszcza tych ze 100-letnią historią, wybiera otwartość i jest szczerych w kwestii swojej (specjalnej) firmy.

Kto jest największy?
Trzy największe gospodarstwa rolne w 3 r. to Koninklijke Maatschap de Wilhelminapolder (KMWP), Schoorlemmer Agriculture and Exploitatie Reservegronden Flevoland (ERF). Jest dyskusyjne, kto powinien przewodzić tej liście. Na podstawie danych z RVO.nl było to w 2017 roku KMWP? Przy kwocie dotacji wynoszącej 354.979,36 284,53 euro (system płatności podstawowej) podzielonej przez średnią wartość 1.248 euro na hektar, areał wynosi 1.600 hektarów. Sama jednak wspomina o powierzchni prawie 395 hektarów. Ponieważ KMWP należy do XNUMX właścicieli (rozmiarów), ujmujemy firmę w osobnym rankingu.

Z areałem 1.745 hektarów ekologicznych gruntów ornych i 270 hektarów konwencjonalnych gruntów rolnych, ERF jest większy niż jego kolega z Zelandii. Jednak według danych o dotacjach (330.262,94 3 euro) firma jest na trzecim miejscu, a ERF ma również szczególną historię. Firma wywodzi się z Rijksdienst voor de IJsselmeerpolders i zarządza gruntami należącymi do rządu.

Schoorlemmer Landbouw BV jest zarejestrowana w Pekela, Groningen. Jest to jedyny z „wielkiej trójki”, który nie udostępnia swoich numerów online. Według wtajemniczonych, parasolowa Fundacja AG Schoorlemmer posiada łączny obszar rolny o powierzchni 3 hektarów. Patrząc na wielkość dotacji, wyniosłoby to 2.300 hektarów.

Miejsce 1 czy miejsce 4?
Na 4 miejscu, a na pierwszym miejscu w naszym rankingu firm rodzinnych, znajduje się Landgoed Scholtenszathe? Ta firma jest również wyjątkowa. Dane z RVO.nl idealnie pasują do tego, co komunikuje firma: 1.000 hektarów, z czego 700 hektarów to grunty orne. Reszta została obsadzona lasem i inną przyrodą. Firma jest prowadzona przez 12 pracowników, ale nadal jest własnością rodziny Scholten. Posiadłość jest, poza powyższymi trzema, jedynym gospodarstwem rolnym posiadającym ponad 3 hektarów.

Liczby od 2 do 10 to często mniej znane nazwy. Znajdziesz również 2 firmy (HS Akkerbouw i Sandee), które są zarówno pracownikami kontraktowymi, jak i rolnikami. Novifarm, przedsiębiorca rolny roku 2017, to partnerstwo 5 rodzin w Hoeksche Waard. Ona beknięcie 750 hektarów, chociaż dane z RVO.nl są znacznie niższe.

Novifarm z pewnością nie jest jedyną firmą, w której łączą siły rolnicy. Nieco dalej na południe znajdujemy Nieuw Campen. Nasza lista, oparta na danych z RVO.nl, określa firmę na 557 hektarach, ale nasze własne dane mówią o 400 hektarach.

Wyniki finansowe
Na Ogólnopolskim Kongresie Gospodarczym Rolniczym 18 grudnia rozmawiano także o wielkości firmy. Liczba dużych firm (ponad 300 hektarów) wzrosła w ciągu zaledwie 20 lat potrojony? Przeważa jednak liczba gospodarstw małych (poniżej 25 ha), które stanowią 60% ogólnej liczby gospodarstw rolnych. "5.000 50 największych firm odpowiada łącznie za XNUMX% produkcji", zei Cor Pierik (CBS) na konferencji.

Linda de Bie (Wageningen University & Research) wspiera dane. Podczas Kongresu Rolniczego pokazała, że ​​duże firmy (od 250 ha i więcej) mają niskie koszty i nie tylko zarabiać? Firmy „zrównoważone” (o niskich kosztach paszy i zdrowia zwierząt) również radzą sobie znacznie lepiej finansowo. Rolnicy zajmujący się uprawą ziemi o powierzchni 25 hektarów lub mniej ponoszą znacznie wyższe koszty. Dlatego De Bie postrzega współpracę jako rozwiązanie. Nie tylko pod względem produkcji, ale także np. pod względem sprzedaży.

Pozycja BEDRIJF Obszar RVO.nl Własny obszar wyciągu
1 Scholtenszat 1.002 700
2 Drapanie-Renken 749  
3 przekrzywiony Emmen 722  
4 Farma ankiet 678  
5 Hoiting uprawa roli 628  
6 Rolnictwo w HS 603  
7 Nowifarm 593 750
8 Nowe obozy 557 400
9 L&H Agri 555  
10 Sandee 544  
       
1 KMWP 1.248 1.600
2 Rolnictwo Schoorlemmer 1.217 2.300
3 ERF 1.161 2.015
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
20 komentarze
Subskrybent
Jagoda 2 stycznia 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/artikel/10880854/dit-zijn-de-10-largest-arable farms]To jest 10 największych gospodarstw rolnych[/url]
Drodzy Niels,
Nie można porównywać posiadanych gruntów 1 do 1 z obliczoną powierzchnią za pośrednictwem RVO.
Z mojego 200 ha (dzierżawa, nieruchomość) wydzierżawiam 20 ha rocznie. Za pośrednictwem RVO wylądujesz na 180 ha. Jednak jeśli mnie zapytasz, odpowiem 200 ha.
Możliwe jest również, że ktoś ma mniej uprawnień do płatności niż areał podany w RVO.
Kiedy jest tak wiele niepewności, nie wydaje mi się rozsądne wyprowadzanie z tego obszarów uprawnych. W takim przypadku lepiej tylko skopiować listę dotacji z rvo z dodatkiem, że osoba, która otrzymuje największą dotację, prawdopodobnie hoduje największy obszar.
średniogórze 2 stycznia 2019 r
Dopóki nie jest to jeszcze pełna stawka ryczałtowa, to obliczenie również nie jest możliwe

Jak obliczyć hektary na podstawie rekompensaty WPR, jeśli każdy ma inny dodatek hektarowy.
wniosek 2 stycznia 2019 r


Jagoda
Dzisiaj 15:05

Wynajem to nie rolnictwo
Subskrybent
Jagoda 2 stycznia 2019 r
@rozstrzygający
To prawda, ale to moja własność. I to ja decyduję, jakie rośliny się uprawiają.
Subskrybent
Nielsa van der Booma 2 stycznia 2019 r
@Berry, jasne. Czy jednak w większości przypadków dzierżawiony grunt jest wynajmowany bez prawa do zapłaty? Te następnie należą do właściciela, dzięki czemu w twoim przypadku pozostaje 200 hektarów.

Artykuł robi dokładnie to, co powiedziałeś w ostatnim zdaniu. Z pewnością nie jest idealny. Na przykład wielcy plantatorzy (ziemniaków), którzy wynajmują dużo ziemi, nie są uwzględnieni na liście.
Theo 2 stycznia 2019 r
Szkoda, że ​​artykuł używa liczb, z którymi nie można liczyć, takich jak dotacje i średnie.
Moim zdaniem dotyczy to ilości hektarów uprawianych na własny rachunek i ryzyko. Ma to również na celu zapobieżenie ewentualnemu podwójnemu liczeniu na takich listach, na przykład w przypadku dzierżawy lub dzierżawy gruntów i kwot. Liczba właścicieli i pracowników nie ma nic wspólnego z wielkością firmy. Przytoczę tylko jeden przykład z artykułu: KMWP nie znajduje się na liście ze względu na dużą liczbę właścicieli. Ale co z w pełni niezależnymi firmami, które są prowadzone przez kilku członków rodziny (np. braci) lub spółki, które działają jako jedna firma.

Porównaj to z firmami z innych sektorów. Tam wielkość jest jednoznacznie wyświetlana w obrotach, produkcji, wydajności itp.
Theo 2 stycznia 2019 r
Szkoda, że ​​artykuł używa liczb, z którymi nie można liczyć, takich jak dotacje i średnie.
Moim zdaniem dotyczy to ilości hektarów uprawianych na własny rachunek i ryzyko. Ma to również na celu zapobieżenie ewentualnemu podwójnemu liczeniu na takich listach, na przykład w przypadku dzierżawy lub dzierżawy gruntów i kwot. Liczba właścicieli i pracowników nie ma nic wspólnego z wielkością firmy. Przytoczę tylko jeden przykład z artykułu: KMWP nie znajduje się na liście ze względu na dużą liczbę właścicieli. Ale co z w pełni niezależnymi firmami, które są prowadzone przez kilku członków rodziny (np. braci) lub spółki, które działają jako jedna firma.

Porównaj to z firmami z innych sektorów. Tam wielkość jest jednoznacznie wyświetlana w obrotach, produkcji, wydajności itp.
gwiazda góralska 3 stycznia 2019 r
Niels, jak to sobie wyobrażasz. Wydzierżawić ziemię i samodzielnie umorzyć prawa do płatności?

Są one zawsze wynajmowane, a zatem wypłacane najemcy.

To, co wtedy z nim zrobi, zależy od umowy.

gwiazda góralska 3 stycznia 2019 r
Większość hodowców ziemniaków skrobiowych zgadza się, to logiczne.
Ziemniaki skrobiowe otrzymały bardzo wysokie wsparcie hektarowe, które wcześniej trafiło do Avebe, a teraz do hodowców.
Subskrybent
Jagoda 3 stycznia 2019 r
@Hogelandster/Niels
Prawidłowy. Nie jestem w stanie wydzierżawić np. 20 ha i samemu odebrać prawa do płatności od RVO. W praktyce są one również wynajmowane.
Piotruś 3 stycznia 2019 r
na południowym zachodzie 90% dzierżawionych działek jest wydzierżawionych bez prawa do zapłaty
Wynajmowanych jest też sporo umów najmu, nie chcesz tego rejestrować
gwiazda góralska 3 stycznia 2019 r
Piet, po prostu nie możesz spieniężyć uprawnień do płatności bez ziemi.

Jeśli praca kontraktowa dotyczy budowy, utrzymujesz glebę za pomocą rvo w tym roku. Ale nie jest to przydatne przy certyfikacji sadzeniaków itp.
Joost 3 stycznia 2019 r
Jeśli chodzi o to, kto ma największy, wszyscy mroczni ludzie nagle wychodzą ze swoich jaskiń, aby wyjaśnić, że największy jest źle mierzony. Hahaha, uprość.
Wolałbym być szczęśliwy niż największy.
Piotruś 3 stycznia 2019 r
gwiazda góralska

nie muszę tego wyjaśniać
wynajmujesz np. za ziemniaki, ale oddajesz swoją ziemię do rvo
najemca może kupić nawóz od wynajmującego
??? !!! 3 stycznia 2019 r
Nagłówek artykułu jest błędny.
To, że ten nagłówek jest błędny, to treść artykułu.
Z pewnością nie musimy jechać do USA ani LTO po fałszywe wiadomości: BB po raz kolejny to udowadnia.
Hans 3 stycznia 2019 r
Nagłówek powinien brzmieć po prostu „To jest 10 największych odbiorców dotacji w rolnictwie”.
Subskrybent
kjol 5 stycznia 2019 r
Piotr napisał:
gwiazda góralska

nie muszę tego wyjaśniać
wynajmujesz np. za ziemniaki, ale oddajesz swoją ziemię do rvo
najemca może kupić nawóz od wynajmującego
Idź się skomplikować. Czemu?? Mylisz się z tym prawem.
Piotruś 6 stycznia 2019 r
Następnie po prostu wynajmij wydzierżawioną ziemię i zleć jej rejestrację przez najemcę w rvo
kto tu jest głupi?
Subskrybent
kjol 6 stycznia 2019 r
Haha, chcesz oszukać właściciela ziemi, dobrze wsadź głowę w legalne ruchome piaski. Jest to tak przejrzyste, że nawet najgorszy prawnik to zmiażdży.
Subskrybent
kees 6 stycznia 2019 r
Niewiele z nich to nawet kilka, których już nie ma na liście...
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co z prądem
oferty uprawne?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Opinie Paul i Joost Bakker

Produkcja lub krajobraz wywraca rynek gruntów do góry nogami

Aktualności Ziemia

NAJK pozytywnie, ale krytycznie o nowelizacji prawa najmu

Aktualności Ziemia

Użytki zielone stają się o 10 000 euro droższe za hektar w ciągu roku

Aktualności Ziemia

Użytki zielone osiągają cenę ponad 100 000 euro za hektar

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się