Według stowarzyszenia branżowego Cema europejscy rolnicy zajmujący się uprawą roli zainwestowali więcej w nowe maszyny. Większą popularnością niż rok temu cieszą się zwłaszcza maszyny do uprawy roli, rozsiewacze nawozów i siewniki.
cema jest organizacją branżową zrzeszającą europejskich producentów maszyn. Obliczają, że europejski rynek maszyn uprawowych osiągnął w 2018 r. obrót wynoszący ponad 2 miliardy euro w porównaniu z 1 miliarda euro rok temu. Rynek maszyn w tym segmencie znacznie wzrósł w porównaniu do lat ubiegłych.
Więcej obrotów
Rynek siewników, rozsiewaczy nawozów i opryskiwaczy polowych jest stabilny, a obroty w 2018 roku wyniosły 1,42 miliarda euro. To wynik porównywalny z rokiem temu. W 1 roku segment ten nadal wygenerował obrót na poziomie 2014 miliarda euro. Cema szacuje całkowity rynek maszyn rolniczych na 1,63 miliarda euro, co stanowi wzrost o 3,43% w porównaniu z rokiem poprzednim. Oczekuje stabilnego wzrostu sprzedaży w tym roku na poziomie 5%.
W 2018 r. sprzedano mniej opryskiwaczy polowych i siewników punktowych, chociaż istnieje wiele różnic w poszczególnych krajach. Niemcy i Francja to zdecydowanie największe kraje pod względem maszyn i ciągników. Francja odnotowała silny wzrost w 2018 r., po bardzo niewielkich inwestycjach przedsiębiorstw w 2017 r.
Mniej, ale droższe maszyny
Co ciekawe, stowarzyszonych 29 producentów z 11 krajów zauważa, że liczba maszyn maleje. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że zamyka się coraz więcej firm, a duzi rolnicy mogą zadowolić się dużymi maszynami. Obroty pozostają jednak na tym samym poziomie lub nawet rosną.
Członkowie organizacji dochodzą jednak do wniosku, że nie chodzi już tylko o szersze i większe działania. Klienci zwracają uwagę przede wszystkim na wymienność (elektroniki), elastyczność i inteligentne maszyny. Przyjazność dla użytkownika ma ogromne znaczenie. Nie szkodzi to producentom, o czym świadczą dane dotyczące obrotów.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.