Świat mechanizacji odnotowuje gwałtowny wzrost liczby systemów GPS zamawianych fabrycznie; czasami pod presją „pełnej półki”, którzy chcą widzieć wszystko u rolników (linia AB do kombajnu) w ich kolorze. Jeśli to zależy od Vantage Agrometius, klient zachowa swoją niezależną pozycję. „To kluczowe dla Twojej firmy”.
Firma Vantage Agrometius zaczęła importować systemy GPS firmy Trimble około 15 lat temu. Od tego czasu liczba produktów znacznie wzrosła. Oprócz czujników wilgotności Pessl, skanera gleby Veris i sygnału korekcyjnego AgroSpin rtk, od 1 lipca będzie on również wyposażony w terminale Müller. Rozwija również własne produkty, takie jak portal internetowy Karta zadań.nl, ale także sprzęt (np. LogMaster i YieldMaster) w kombajnach.
wymienność
„Nasza sieć sprzedaży obejmuje kraje Beneluksu i Niemcy. Mamy 3 oddziały zatrudniające w sumie 75 pracowników”, wyjaśnia Maarten van Kampen, kierownik ds. marketingu w Vantage Agrometius. „W naszym zespole 5 pracowników nieprzerwanie pracuje nad badaniami i rozwojem. Opracowują nowe techniki, ale także zapewniają wymienność z innymi markami. Chcemy być i pozostać niezależnym specjalistą rolnictwa precyzyjnego. Holenderski rolnik lub usługodawca ma tak wiele marek na swoim podwórku … technologii, która mu odpowiada. Może to być opryskiwacz polowy firmy Agrifac, ciągnik John Deere i sadzarka firmy Miedema. Ostatecznie te maszyny muszą ze sobą komunikować się, aby umożliwić precyzyjne rolnictwo.
Pełne wkładki wzrosły w ciągu ostatniej dekady. Kupują producentów maszyn, aby dostarczać wszystko w 1 kolorystyce. Jednak John Deere nie zapuszcza się w sadzarki ani siewniki do cebuli. Dlatego maszyny innych firm są zawsze obecne. Zdaniem Vantage Agrometius to powód, aby wybrać niezależną platformę: Karta zadań. Tam napisał rozmawialiśmy wcześniej.
Za mało uwagi
Van Kampen: „Tak samo dobre, jak zakup traktora, tak samo źle jest przy zakupie systemu GPS. Kupno systemu z fabryki jest kuszące, ponieważ wygląda tanio i dobrze wygląda. Wszystko jest zintegrowane „Musimy tylko narysuj linię AB”. W praktyce widzimy, że firmy inwestują szybko. Nowy ciągnik jest fabrycznie wyposażony w GPS, ale nie łączy się on z sieczkarnią. operacje biznesowe. Jeśli nie teraz, to być może za kilka lat”.
Firma zauważa również, że systemy są czasami sprzedawane pod fałszywym pretekstem lub przez niedoinformowanych przedstawicieli. Później okazuje się, że to kot w torbie. Dlatego firma opowiada się przede wszystkim za systemem niezależnym od marki, który działa we wszystkich kabinach. W tym celu Trimble współpracuje z Androidem, więc zawsze jest uniwersalny. „Jeżeli pójdziemy o krok dalej, oddzielny terminal może odejść w przeszłość i będzie dotyczył tylko oprogramowania”, donosi Van Kampen. „Widzimy to już w nowych samochodach. Możemy również unowocześniać stare maszyny za pomocą technologii Müller. Na przykład dawkę aplikacji można regulować za pomocą Isobus na prawie każdym narzędziu”.
Wsparcie
Należy nie tylko dokładnie przemyśleć generowanie danych. Według firmy magazynowanie i przetwarzanie również wymagają uwagi. Traktuj go jak swój produkt, to ich motto. „Trzeba go odpowiednio przechowywać, sortować i dostarczać. Dlatego tworzy platformę Task Card. Jak w przypadku wszystkich technologii, stoi lub spada z odpowiednim wsparciem”.
Vantage Agrometius ma nadzieję odegrać ważną rolę również na tym froncie; na pewno w firmach zajmujących się mechanizacją, które same nie posiadają wiedzy. „Jeśli chodzi o „uprawę”, współpracujemy z różnymi doradcami. Zajmujemy się kwestiami technicznymi, ponieważ doradca ds. uprawy zwykle nie ma do tego wyczucia”, wyjaśnia dyrektor Dennis Nijland. „Widzimy, że coraz więcej firm zajmujących się mechanizacją przychodzi do nas po wsparcie. Mamy rozbudowany helpdesk w Utrechcie. Jesteśmy więc czymś znacznie więcej niż tylko Trimble. Chcemy to komunikować. Oferujemy rozwiązanie na wszystko, niezależnie od marki. "
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.