Bjoerna Wylezicha / Shutterstock.com

Aktualności Certyfikacja

Czy dopłata do PlanetProof pokrywa koszty?

18 June 2019 - Niels van der Boom - 5 komentarze

Coraz więcej kupujących płaci dopłatę za produkty wyhodowane pod znakiem jakości „PlanetProof”. Powstaje jednak pytanie, czy te dodatkowe koszty zostaną zwrócone. Firma doradcza CLM obliczyła zatem koszty dla ziemniaków stołowych. Czy opłata obejmuje wszystkie wysiłki?

Firma doradcza CLM posiada tzw szybki skan wykonane: ziemniaki stołowe, jabłka i pomidory. Sieci supermarketów, które rozpoznają „On the way to PlanetProof” (zamiast Milieukeur), chcą móc oferować całą półkę ze świeżymi produktami pod tą etykietą w dłuższej perspektywie. Jumbo chce to osiągnąć w 2020 roku, a Aldi Netherlands również wyraża swoje ambicje. Oprócz PlanetProof, Lidl ma również swój własny „plan rolny”, aw spółkach SuperUnie Plus jest szczególnie liderem w zakresie znaku jakości.

Przejrzyste koszty
Sektor rolny oraz Ministerstwo Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności zadały pytanie, czy te pozaprawne wysiłki są nagradzane. W przypadku GlobalGap dodatkowy koszt jest ukryty w cenie końcowej. PlanetProof idzie jeszcze dalej, a także wiąże się ze znacznymi dodatkowymi kosztami, w tym korzystaniem z dostosowanego pakietu zasobów i kosztami certyfikacji. CLM stara się, aby były one przejrzyste dla wszystkich zainteresowanych.

Za 1 kilogram ziemniaków stołowych dodatkowe koszty sięgają 2,14 centa za kilogram. W szczególności podejmowanie działań w obrębie uprawy i wokół niej wiąże się z dodatkowymi kosztami: 1,41 centa za kilogram. „Z biegiem czasu koszty te mogą się zmniejszyć, na przykład, gdy hodowca zdobędzie więcej doświadczenia”, mówi badacz Erik Hees. Dotyczy to między innymi kosztów pobierania próbek, przeprowadzania kontroli i sporządzania planów.

premia za hektar
Zwrot dodatkowych kosztów nie jest obowiązkiem w certyfikacie. Jednak coraz więcej klientów to robi. „Agrico i Nedato płacą 1.000 euro za hektar jako premię za ziemniaki”, mówi Hees. W szybkim skanowaniu wymieniono różne opcje. Przykład obliczeniowy stosuje premię w wysokości 15% całkowitych kosztów, co jest dobre dla 128 USD na hektar. To daje łączną sumę na hektar dla ziemniaków do 985 euro. Dzięki premii hektarowej Agrico hodowca oszczędza 143 euro na hektar.

W tym przykładzie kalkulacja oparta jest na 40 tonach netto ziemniaków na hektar. Jeśli uda Ci się zwiększyć wydajność, cena za kilogram natychmiast drastycznie spadnie. „Ta premia (15%) nie jest naukowo uzasadniona” – wyjaśnia Hees. „Wyłoniło się to z dyskusji z zaangażowanymi stronami. Musi istnieć zachęta, aby hodowcy przekroczyli próg. Kupujący sami decydują, jaką nagrodę płacą za znak jakości”.

Importuj towary
A co z produktami owocowo-warzywnymi, które supermarkety importują z zagranicy? „Te z Europy są coraz częściej uprawiane w oparciu o PlanetProof” – mówi Hees. „W Hiszpanii i Francji pod marką będą też rosnąć firmy. Nie wiem, jak się ma cebula z Nowej Zelandii. W systemie bonus-malus nie liczą się kilometry, które produkt musi przebyć do supermarketu ”.

Organizacja ekologiczna Greenpeace wspiera PlanetProof i już 3 lata temu zawarła w tej sprawie umowy z supermarketami. Pod koniec tego roku porozmawiają z uczestniczącymi hodowcami, aby poznać ich opinię. Czy dostają uczciwą cenę? Według Heesa zatwierdzenie Greenpeace to ogromny krok. „W organizacji jest kilka pomysłów. Różni się od ich wizji: wszystko jest ekologiczne. Wolą w ogóle nie widzieć ochrony upraw. Jeśli okaże się to konieczne, zostanie to zrekompensowane punktami bonusowymi w innych miejscach uprawy”.

Zachowaj uprawę stołu
Według Heesa dodatkowa cena za ziemniaki objęte znakiem jakości PlanetProof ma dwojaki cel. Oprócz wynagradzania tych dodatkowych kosztów musi związać plantatorów ziemniaków stołowych z nabywcami. Kupujący obawiali się, że więcej hodowców przestawi się na frytki, ponieważ nie wymaga to pozaustawowej certyfikacji.

Jednym z ciekawych wniosków w kalkulacji jest koszt certyfikacji. „Okazują się, że nie są takie złe, przy 0,12 centa za kilogram”, mówi Hees. „Są to koszty stałe, których nie można zignorować. Koszty działań związanych z uprawą i ochroną roślin to elementy, które oczywiście mogą się znacznie zmieniać z roku na rok”.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
5 komentarze
Jp czajka 18 June 2019
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/ artikel/10882919/dekt-meerprijs-voor-planetproof-de-kosten]Czy dodatkowa cena za PlanetProof pokrywa koszty?[/url]
Stowarzyszenie takie jak greenpeace dostarcza tylko fałszywe wiadomości do holenderskiego rolnictwa, kierowanego przez Hermana V Bekkuma i Unię Chrześcijańską oraz D66, którzy podążają za tym ślepo pod pozorem ratowania ziemi.
odwróć czajnik 18 June 2019
Jako starszy rolnik jestem zmęczony całym tym gównem związanym z nowym certyfikatem. To wszystko jedna wielka hipokryzja, która potwierdza, że ​​kiedy rynek jest zły, gazety nieco się różnią. Jednak gdy rynek nadal działa płynnie, ani jedna kartka papieru nie jest potrzebna ani interesująca. Handel z tzw. zielonym ruchem nic nie robi z certyfikatami, to tak naprawdę nic innego jak gorące powietrze. Nie chcą nawet podetrzeć nim tyłka....
Bert 18 June 2019
Artykuł mówi tylko o zwrocie dodatkowych kosztów, jeśli obliczysz w ten sposób, nie będziesz miał żadnej dodatkowej netto, więc jesteś zajęty przez styczeń. ja ja ja
Manon 19 June 2019
https://www.telegraaf.nl/watuzegt/235488003/westen-herkent-het-kwaad-niet-meer

Felieton Leona de Winter, który bardzo dobrze wyjaśnia, co dzieje się dzisiaj na Zachodzie, mam nadzieję, że możesz go przeczytać, ponieważ jest to zdecydowanie tego warte i wiele wyjaśnia, jak my w Holandii i na Zachodzie jesteśmy zajęci,
sprzedawca nabiału 20 June 2019
Dowód na Drogę Mleczną, który za kilka lat powinien stać się normą. Tylko mleko od bydła ot i sien w butelce depozytowej. 2 euro za litr. rolnik dostaje ćwiartkę
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Aktualności mleko

Jumbo przenosi się do PlanetProof w branży mleczarskiej, dołącza DOC Cheese

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się