Obecnie istnieje zapotrzebowanie na nową marchew z Polski. Dzięki temu nowe marchewki w Limburgu wyprzedają się dość szybko. Poziom cen pozostaje zatem stabilny.
Peen, pierwszy notowany na liście DCA, powraca na tablicę. Cena nowej marchwi odmiany B wynosi od 15 do 16 euro za 100 kilogramów. Jest to poziom nieznacznie niższy od poziomu cen, od którego rozpoczął się handel. Cena grubszych marchwi odmiany C wynosi od 20 do 22 euro za 100 kilogramów.
Na rynku ważną rolę odgrywają dwa czynniki: z jednej strony producenci obawiają się, że nie będą w stanie pozbyć się marchwi ze względu na większą powierzchnię uprawną. Ponadto podaż wzrośnie w krótkim okresie, teraz gdy zbiory już się rozpoczęły. Z drugiej strony, popyt rośnie w miarę jak poprawia się jakość i klasyfikacja wielkościowa. Nadal interesujące pozostaje to, w jakim stopniu susza wpłynie na plony głównej uprawy.
Polska ważny nabywca
W tej chwili duże znaczenie ma popyt na nową marchewkę z Polski. Czekamy jeszcze na własne zbiory, które rozpoczną się za około 2 tygodnie. Handlowcy próbują teraz sprzedać tam jak najwięcej holenderskich marchwi B. Dostawy do Holandii z Zelandii, a także z Holandii Północnej i polderów rozpoczną się za około 2 tygodnie.