Podczas gdy żniwa jęczmienia ozimego już się skończyły, żniwa pszenicy ozimej już się rozpoczynają. Biorąc pod uwagę pogodę, rolnicy mają wybór, czy sprzedać, czy posiekać słomę. Ale co właściwie można zrobić ze słomą?
Nie ma jeszcze dużego zapotrzebowania producentów mleka na słomę. Sytuacja nie jest taka sama jak w zeszłym roku. Zagroziły wtedy niedobory i hodowcy bydła starali się jak najpełniej zapakować stodoły. Jednak z pewnością nie jest tak, że nie ma wątpliwości.
Cena zaczyna się niższa
Obecnie większość słomy nadal pochodzi z zagranicy, zwłaszcza z Francji. Tam rolnicy otrzymują około 60 euro za tonę słomy. Za słomę jęczmienną ozimą rolnicy na południowym zachodzie otrzymywali około 75 euro za tonę. Podobną cenę, do około 80 euro za tonę, przewiduje się za słomę z pszenicy ozimej.
Na północy kraju rolnicy otrzymują mniej za słomę. Są to ceny od 65 do 75 euro za tonę, niezależnie od kraju. Handlowcy wskazują, że na północy jest większe zapotrzebowanie na słomę. Wciśnięty i z szopy ceny naturalnie rosną.
targi rolnicze
Targi rolnicze Emmeloord również odnotowały ceny słomy na nowe żniwa we wtorek 23 lipca. Cena słomy pszennej wynosiła od 70 do 75 euro za tonę. W zeszłym roku aukcję otwierano od 85 do 95 euro za tonę. Beurs Goes jest również notowany od 70 do 75 euro za tonę słomy pszennej, podczas gdy oferta Middenmeer dla słomy pszennej (duże bele) wynosi 70 euro. W przypadku słomy jęczmiennej oferta Middenmeer wynosi 60 euro za tonę.
W przyszłym tygodniu pogoda częściowo określi, czy słoma zostanie posiekana, czy nie. Chociaż w ten weekend spodziewany jest deszcz, wydaje się, że jest wystarczająco sucho, aby usunąć słomę z ziemi. Według wtajemniczonych duża część słomy jest nadal sprzedawana, a stosunkowo niewielka część jest rozdrabniana, aby na przykład zwiększyć zawartość materii organicznej w glebie.