Shutterstock

Wewnątrz Ziemniak

Czy kupujący może odstąpić od umowy dotyczącej ziemniaków?

25 marca 2020 r - Thomas Doornbos

Plantatorzy obawiają się, że zostaną im ziemniaki frytki ze zbiorów w 2019 r., teraz, gdy popyt ze strony producentów frytek zniknął w wyniku kryzysu koronowego. Istnieją nawet wątpliwości, czy strony umowy zostaną kiedykolwiek odebrane przez podmiot przetwarzający. Czy kupujący mogą odstąpić od umowy dotyczącej ziemniaków?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Konsekwencje kryzysu koronowego dla producentów frytek stają się coraz bardziej widoczne. Ponieważ zanikł popyt ze strony branży gastronomicznej, grozi im nadmiar frytek. Chłodnie zapełniają się produktami końcowymi, na które nie ma popytu. Sektor ziemniaków spodziewa się, że ostatecznie zakończy sezon zbiorów w 2019 r. nadwyżką 1 miliona ton ziemniaków.

Sprzedaż ziemniaków kontraktowych
Plantatorzy kontraktowi obawiają się także, czy ich ziemniaki będą nadal odbierane i czy otrzymają zapłatę za produkt zgodnie z umową. Kluczowym pytaniem jest, czy kupujący może odstąpić od umowy i powołać się na siłę wyższą w związku z kryzysem koronowym. W ogólnych warunkach branży przetwórstwa ziemniaków (VAVI) w art. 8 znajduje się rozdział poświęcony sytuacjom siły wyższej.

Mario Versendaal, prawnik w kancelarii Scholtens Advocaten w Emmeloord, odpowiada na pytanie, że rozwiązanie takiej umowy jest tak naprawdę ostatnim krokiem, jaki mogą podjąć przetwórcy. „Tak dużego kroku nie można podjąć od razu. Koronawirus to nadzwyczajna okoliczność, która może prowadzić do wystąpienia siły wyższej. Należy to oceniać indywidualnie dla każdego przypadku. Rozwiązanie jest ostatnim krokiem.”

Kiedy u przetwórcy nie ma już miejsca na zakontraktowane ziemniaki, pierwszym krokiem jest konsultacja. Obie strony (kupujący i sprzedający) muszą omówić, jakie działania mogą podjąć, aby wypełnić umowę. „Należy zatem wziąć pod uwagę warunki. Opcją może być zmiana warunków dostawy, na przykład poprzez dostawę w późniejszym terminie w roku lub dostawę w mniejszej ilości”.

Siła wyższa
Zdaniem Versendaal może się jednak zdarzyć, że koronawirus rzeczywiście wywoła siłę wyższą. Producent chipów musi jednak być w stanie to odpowiednio uzasadnić i wykazać. „Pytanie brzmi zatem, kiedy występuje siła wyższa. Należy to uzasadnić danymi i uwzględnić warunki umowy. Jeżeli nic nie zostało uzgodnione, obowiązują przepisy prawne dotyczące siły wyższej. Problem w tym, że warunki różnią się w zależności od umowy. Warunki te należy rozpatrywać indywidualnie dla każdego przypadku. Przetwarzający nie może ogólnie stwierdzić nagle, że koronawirus stanowi siłę wyższą. Może się zdarzyć, że korona w jednym przypadku doprowadzi do wystąpienia siły wyższej, a w innym nie” – wyjaśnia prawnik.

Najpierw konsultacja
Podkreśla, że ​​najważniejsze są konsultacje między obiema stronami. „Obie strony muszą po prostu usiąść przy stole, gdy pojawia się kwestia niemożności wywiązania się z umów. Podczas tych konsultacji należy najpierw rozważyć wszystkie inne opcje. Strony muszą sobie trochę pomagać.”

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się