Połamane gradowane (stabilne) dachy i powalone rzędy drzew. Wskutek gradobicia 2-4 centymetrów i podmuchów do 150 kilometrów na godzinę, które w sobotę w mniejszym lub większym stopniu spustoszyły obszar od Assen do granicy niemieckiej w East Groningen.
W pobliżu granicy z Niemcami w krótkim czasie spadło ponad 30 milimetrów deszczu. Według meteorologa i specjalisty ds. burz Woutera van Bernebeeka kompleks burzowy był wyjątkowy pod względem wielkości.
Z powodu trudnych warunków pogodowych aktywował się pomarańczowy kod, za pomocą którego KNMI ostrzega przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Kod pomarańczowy oznacza wysokie ryzyko niebezpiecznej lub ekstremalnej pogody z poważnymi skutkami i ryzykiem uszkodzeń, obrażeń lub wielu niedogodności. Na początku wieczoru zmieniono go na kod żółty, podobnie jak w Drenthe i Overijssel, a jakiś czas później na „normalny”, kod zielony.
Na forach internetowych tzw. „łowców burz”, dla których badanie i fotografowanie burz jest ich hobby, można zobaczyć całą masę spektakularnych zdjęć. Często z roślinami uprawnymi, takimi jak ziemniaki, buraki i zboża na pierwszym planie.
Nie jest jeszcze jasne, ile gospodarstw ucierpiało w wyniku burzy. Zdjęcia radarowe z sobotniego popołudnia pokazują, że dotyczy to stosunkowo dużego obszaru o szerokości 10-20 kilometrów i toru o długości kilkudziesięciu kilometrów, z Assen, przez Veendam do Oldambt.

Jednym z plantatorów dotkniętych tą sytuacją jest Cors Onnes z Oldambt w Groningen. Na Twitterze donosi, że doznał wielu zniszczeń na polach buraczanych, ale także na uprawach zbóż, gdzie wyrwano ziarno z kłosa.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.