Są to stosunkowo trudne czasy na rynku marchwi. Plony są znacznie poniżej średniej, jakość jest rozczarowująca, a sprzedaż za granicę nadal nie przebiega bezproblemowo. Co to robi z listą Peen na liście DCA?
Rynek marchwi nadal jest pod presją, choć popyt ze strony Belgia. Z powodu trwającej suszy plony są tam raczej rozczarowujące, a o ich jakości można wiele powiedzieć. Susza jest również problemem w prowincji Zelandia. Bez nawadniania rośliny czasami leżą płasko na ziemi, co może skutkować pojawieniem się mszyc korzeniowych i mączniaka. Wzrost na tych działkach został więc zatrzymany.
Sprzedaż holenderskiej marchwi pozostaje drażliwym tematem dla handlowców. Terytoria zamorskie nadal preferują Maroko i Francję niż Holandię, ponieważ ceny tych marchwi są niższe. I choć cena holenderskiej marchwi w ostatnich tygodniach gwałtownie spadła, odzyskanie pozycji na tych rynkach okazało się trudne. W Unii Europejskiej popyt na marchewki jest generalnie niewielki.
Ponownie wylistowuję
W tym tygodniu cena marchwi B wynosiła 16 euro za 100 kg, a przedział cenowy wynosił od 15 do 17 euro za 100 kg. Jest to spadek o 2 euro w porównaniu zeszły tydzień. Cena marchwi odmiany C wynosi również 16 euro za 100 kilogramów, a przedział cenowy wynosi od 15 do 17 euro. Spadek o 1 € w porównaniu z poprzednim tygodniem. Dotyczy to marchwi bezpośredniej. Tak zwana „marchew zimnokomórkowa” sprzedawana jest za około 11 euro za 100 kilogramów.