W tym roku po raz pierwszy belgijscy rolnicy mogli wykupić szerokie ubezpieczenie pogodowe. Z tego ubezpieczenia skorzystało już ponad 3.000 tysiące rolników, które powinno ich zabezpieczyć przed szkodami spowodowanymi m.in. suszą, wichurą czy gradem. Według flamandzkiej minister rolnictwa Hilde Crevits jest to „dobry wynik jak na pierwszy rok”.
Wcześniej przedsiębiorcy rolni w Belgii mogli liczyć na odszkodowania od rządu flamandzkiego w przypadku szkód powstałych na skutek suszy lub opadów. Od 2020 r. to się zmieniło. Rolników zachęca się do zawierania szerokiego ubezpieczenia pogodowego u prywatnego ubezpieczyciela, tak jak w Holandii. Aby zachęcić do zawierania ubezpieczeń, rząd dotuje 65% składki. Łączna suma 31 mln euro zostanie wypłacona 14,5 grudnia. Z tego 65% jest dotowanych, czyli 9,4 mln euro.
Najwięcej szeroko zakrojonych polis ubezpieczeniowych na warunki atmosferyczne zostało wykupionych we Flandrii Zachodniej – 1.038. Na kolejnych miejscach plasują się Flandria Wschodnia (625) i Antwerpia (525). Uderzające jest to, że przedsiębiorcy ubezpieczają głównie kukurydzę i użytki zielone, które łącznie zajmują około 52.000 8.600 hektarów. Na 7.000. i 2. miejscu znajdują się zboża (3 ha) i ziemniaki (20 ha), a z ogólnej powierzchni użytków zielonych, lnu i konopi XNUMX% jest ubezpieczonych od szkód.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.