Holenderskie rolnictwo uprawne ogólnie dość dobrze przetrwało w tym roku kryzys koronowy. Wyniki operacyjne są średnio nieco niższe niż w roku ubiegłym, jednak nie nastąpił jeszcze znaczący spadek przychodów. Jednak perspektywy na rok 2021 są ponure, mówi Bert Smit (zdjęcie), badacz rolnictwa w Wageningen UR.
Wageningen Economic Research, następca LEI, oraz CBS odbyły spotkanie w czwartek szacunki rocznych dochodów dla holenderskiego rolnictwa i ogrodnictwa. W przypadku rolnictwa instytuty zakładają średni dochód w tym roku na poziomie 41.000 40.000 euro. To nieco poniżej średniej wieloletniej, która wynosi od 45.000 XNUMX do XNUMX XNUMX euro. Wageningen UR podkreśla, że zróżnicowanie wyników pomiędzy gospodarstwami rolnymi, także ze względu na różnice w charakterze i planie budowy, jest duże.
Oczekuje się, że spośród gospodarstw rolnych 55% będzie miało w tym roku dodatnie przepływy pieniężne, mówi Smit w wyjaśnieniach. Dzieje się tak nie tylko ze względu na plony, ale także częściowo dlatego, że rolnicy zajmujący się uprawą roli inwestują mniej. Odroczono także płatność odsetek i zapłacono mniej podatku niż rok wcześniej. Wiele firm otrzymało już zaliczkę na poczet uprawnień do płatności w lipcu. „W dłuższej perspektywie spadek może nadal nastąpić ze względu na odroczenie płatności” – zauważa Smit.
Stabilne zyski
Przychody w szacunkach pozostają stabilne. Wzrosły ceny cebuli i zbóż, spadły natomiast ceny sadzeniaków i ziemniaków konsumpcyjnych. Średnie całkowite przychody w 2020 r., wynoszące 300.000 2 euro, są o około 2019% niższe niż w 2020 r. Spadły ceny środków ochrony roślin, nawozów i energii. Koszty sadzeniaków i sadzeniaków, amortyzacji i utrzymania oraz czynszu nieznacznie wzrosły w 2020 r. Oczekuje się, że całkowite koszty w 260.000 r. będą takie same jak w 2019 r. i wyniosą około XNUMX XNUMX euro.
Sezon gospodarczy 2019/2020 zakończył się bardzo niskimi cenami ziemniaków wolnostojących, także na skutek korony, co ma duży wpływ na możliwości sprzedaży i eksportu. Rynek chipsów ziemniaczanych mocno ucierpiał z powodu środków koronnych. Spadek popytu w branży gastronomicznej doprowadził do znacznych problemów w przetwórstwie i sprzedaży.
Wiszące nad rynkiem
Część dostaw ziemniaków sprzedawano jako paszę dla zwierząt, ale duża część nadal była przetwarzana na frytki. W rezultacie nad rynkiem wiszą duże zapasy mrożonych frytek. „Popyt na całym świecie jest niewielki, a kraje takie jak Australia i Nowa Zelandia starają się chronić swój przemysł przed dumpingiem” – mówi Smit.
Na rynku sadzeniaków obserwuje się spadek cen wynikający ze zmniejszenia całkowitego areału ziemniaków w nadchodzącym sezonie. Spadek ten wynosi 3 euro za 100 kg (z 31 euro za 100 kg w 2019 r. do 28 euro w 2020 r.). W 2020 roku popyt na jęczmień browarny był znacznie mniejszy. Ze względu na wysokie ceny pasz, jęczmień ten został sprzedany jako pasza bez żadnych problemów, aczkolwiek bez premii browarniczej. „Ale ziemniaki stanowią średnio 50% dochodu gospodarstwa rolnego. Oczekuje się, że złe perspektywy doprowadzą do niższych dochodów w 2021 r.” – podsumowuje Smit.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/artikelen/10890413/sombere-vooruitzichten-voor-income-arable]Mroczne perspektywy dochodów z rolnictwa[/url]
Co masz na myśli mówiąc miękki i twardy? cena gruntu może wzrosnąć do 250000 XNUMX? Nie jestem specjalistą od matematyki, ale jeśli euro straci na wartości, ceny gruntów i tak spadną.Jestem przekonany, że fala odchodzi.
frytki napisała:@Fryzyjski; Jeśli euro stanie się mniej wartościowe, nastąpi inflacja, prawda? Zwykle wszystkie ceny rosną. A co najlepsze, są zamożni rodacy, którzy teraz muszą wpłacić pieniądze do banku, aby zdeponować swoje pieniądze, i którzy szukają lepszego miejsca na tę część swojego majątku. A wtedy ziemia nie jest taka zła, populacja stale rośnie, więc głód ziemi trwa, a dostępność ziemi nie wzrasta, ale raczej maleje, więc tak, wtedy cena tylko wzrośnie. Przez lata, mając ponad 2%, dodaj 1% do 1,5% czynszu, otrzymasz zwrot w wysokości 3%, co jest lepsze niż zdeponowanie środków w banku i płacenie pieniędzy.Co masz na myśli mówiąc miękki i twardy? cena gruntu może wzrosnąć do 250000 XNUMX? Nie jestem specjalistą od matematyki, ale jeśli euro straci na wartości, ceny gruntów i tak spadną.Jestem przekonany, że fala odchodzi.
Jeśli więc masz nadzieję, że frytki spadną, bo chcesz kupić, lepiej kupuj jak najszybciej, w przeciwnym razie Twoje nadzieje będą nadal spadać.