„Szkody spowodowane przez chorobę żółknącą były znacznie mniejsze w zeszłym sezonie niż rok wcześniej. Wielu hodowców buraków płaciło wówczas czesne i dlatego było bardziej wyczulonych na wszy”. Tak mówi Jan Dingemans, doradca techniczny w Theunisse BV w Steenbergen (Brabancja Północna). Jeśli chodzi o niego, ta sama rada będzie obowiązywać w przyszłym sezonie: wcześnie sprawdzaj buraki pod kątem mszyc, miej oko na progi szkód i przeprowadzaj zwalczanie szkodników w odpowiednim czasie.
„Na szczęście w ubiegłym roku wszystko poszło tu bardzo dobrze” – mówi Jan Dingemans, gdy omawiany jest temat choroby żółknięcia buraków. „Jeśli porównasz to z 2019 r., w naszym obszarze roboczym – w Zachodniej Brabancji, Tholen i Schouwen-Duiveland – doszło do znacznie mniejszych szkód. I to jest niezwykłe, biorąc pod uwagę, że presja mszyc była w zeszłym roku jeszcze wyższa niż w 2019 r. Pod tym względem , hodowcy naprawdę nauczyli się z tego roku katastrofy”.
Dingemans wciąż pamięta, jak bardzo zniszczono niektóre działki. „Widziałem działki, które były co najmniej w 30% żółte. Dzięki temu szybko tracisz 1% cukru i 5 do 10 ton plonu. Przy obecnej cenie buraków niewiele zostało”.
W szczególności młodzi rolnicy „prześcigani” przez wszy
Według doradcy, to głównie młodsi rolnicy zostali „przejęci” przez wszy (i wirusa). „Młode pokolenie dorastało z zaprawionymi nasionami buraków i nigdy nie musiało martwić się o mszyce w burakach. Neoniki zawsze wykonywały swoją pracę, więc jest to trochę zmiana, gdy trzeba opryskiwać mszyce tak wczesną wiosną”. Również fakt, że rośliny buraków czasami mają tylko 2 liście przy pierwszym oprysku – a więc dużo produktu ląduje na gołej ziemi – również spotkał się z sporą liczbą hodowców. „Wielu wtedy czekało, aż rośliny będą nieco większe; niestety ci hodowcy często ponieśli największe szkody”.
Innym „momentem uczenia się” było to, że początkowo dużo (tanich) pyretroidów zostało spryskanych w celu zwalczania chrząszczy buraczanych i pcheł. Jednak spowodowało to również spryskanie naturalnych wrogów wszy, dzięki czemu szkody spowodowane przez żółknący wirus były bardzo wysokie.
Potrzebujesz wszystkich dostępnych zasobów
W zeszłym sezonie wszy były tam jeszcze wcześniej niż w 2019 roku, a ciśnienie wszy również było znacznie wyższe. Dingemans pokazuje zdjęcia - datowane na 24 kwietnia - na których buraki bez prawdziwych liści są już dobrze pokryte mszycami. „Jestem zaangażowany w ten zawód od prawie 50 lat, ale nigdy nie doświadczyłem go tak wcześnie i tak masowo”. Według doradcy, hodowcy (obecnie) zareagowali czujnie i szybko na wysoką presję mszyc. Oprócz zwracania większej uwagi na usługę ostrzegania IRS, hodowcy i doradcy znacznie bardziej zaangażowali się w poszukiwanie wszy. Dingemans: „Zwłaszcza na wczesnych zasianych działkach, wszystko było od razu na pokładzie. Jeśli znalazłeś tam 1 mszycę, mógłbyś założyć, że próg uszkodzenia 2 mszyc brzoskwiniowych na 10 roślin został prawie na pewno przekroczony i że natychmiast miałbyś do spryskiwania Niektórzy hodowcy musieli opryskiwać nawet 4 razy, aby utrzymać mszyce pod kontrolą”.
Według Dingemansa potrzebne są zatem wszystkie dostępne zasoby, aby móc skutecznie zwalczać wszy. Na następny sezon będą to Teppeki® i - jeśli zwolnienie zostanie przyznane ponownie - Closer® i Bataviaja Teppeki i Closer można stosować tylko raz w sezonie i Batavia 2 razy. „Przy wysokim nacisku na wszy, tak jak w zeszłym sezonie, możemy bardzo potrzebować wszystkich tych 4 aplikacji”.
Martwisz się o przechowywanie buraków
W nadchodzącym sezonie firma Dingemans jest zaniepokojona głównie resztkami buraków pozostawionymi na wielu działkach. Wszy mogą z łatwością przetrwać na tych burakach przechowalniczych, zwłaszcza gdy zima znów jest łagodna. Pojawienie się uprawy bez nawrotu (NKG) – co oznacza, że na ziemi pozostaje więcej resztek pożniwnych – oraz wzrost ilości zielonego nawozu, który pozostaje przez zimę, może również zapewnić przyjemną kryjówkę dla mszyc. „Istnieją dobre powody, aby stosować NKG i zostawiać nawozy zielone na długi czas, ale nie pomaga to w utrzymaniu niskiego ciśnienia mszyc. Dlatego trudno jest doradzić w tej sprawie; każdy hodowca musi dokonać własnej oceny”. Dingemany.
Uważa, że wciąż rosnące wymagania dotyczące redukcji znoszenia są kolejnym niepokojącym zjawiskiem. „W tej chwili większość produktów można nadal stosować z dyszami redukującymi znoszenie o 90%. Ale jest duża szansa, że będziemy musieli osiągnąć co najmniej 2% redukcję znoszenia w ciągu 3 roku. Tyle że to sprawia, że zwalczanie mszyc jest bardziej trudne - bo im grubsza kropla, tym mniejsza szansa na trafienie wszystkich mszyc - wymaga to również dodatkowych inwestycji ze strony hodowców."
Wczesna kontrola jest kluczowa
Zapytany o ostatnią wskazówkę na rok 2021, Dingemans zaleca wczesne ponowne sprawdzenie wszy, szczególnie w miejscach osłoniętych i w pobliżu krzaków, gdzie często występują pierwsze wszy. „Sprawdzanie i sygnalizowanie na czas jest kluczowe, aby utrzymać mszyce pod kontrolą przez resztę sezonu. Każdy hodowca już to wie, ale w końcu musisz to zrobić”. do zrobienia."
Sprawdź także Strona upraw buraka Bayer Crop Science pełny przegląd artykułów, rekomendacji, produktów i nie tylko.