Zdjęcie agro

Wewnątrz Ziemniaki

Dłuższa blokada osłabia rynek ziemniaków

26 marca 2021 r

Chociaż spadek rozpoczął się już w zeszłym tygodniu, wydaje się, że w tym tygodniu nie będzie żadnych zmian. Rynek znajduje się w fazie dekoniunktury, a niewystarczający popyt powoduje pogorszenie nastrojów na rynku. Wydaje się, że rynek holenderski reaguje w pewnym zwolnionym tempie na znaczną obniżkę ceny Belgapom sprzed 3 tygodni.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Belgapom ponownie odnotował dzisiaj 5 euro i nie wykazuje żadnych oznak ożywienia. Rynek holenderski zawsze wykazuje spowolnienie w porównaniu do rynku belgijskiego, zarówno w górę, jak i w dół. Z biegiem lat Belgia stała się wyznacznikiem trendów cenowych, którym przez lata była Holandia. {{dataviewSnapshot(2_1616770318)}}

Inna metodologia
To, że Holandia reaguje na Belgię w zwolnionym tempie, wynika głównie ze sposobu płatności stosowanego przez różnych przetwórców za dostarczone ziemniaki. Płatność często opiera się na średniej cenie z poprzedniego tygodnia, która jest następnie wykorzystywana jako dane wejściowe dla różnych ofert i list transakcji.

Na początku stycznia oznaczało to, że inne kraje od dawna rejestrowały i płaciły od 7 do 8 euro, podczas gdy Holandia przez długi czas utrzymywała się na poziomie 5–6 euro w oparciu o transakcje dotyczące ziemniaków wspólnie dostarczanych. Jest to bardzo niekorzystne dla hodowców, ale działa też w drugą stronę. Obecnie opłata za nie jest nadal pobierana w wysokości 7 euro, podczas gdy na wolnym rynku ziemniaków w Holandii nie ma rzeczywistej oferty o natychmiastowym skutku i zmierza ona w stronę 5 euro, a nie 7 euro.
{{dataviewSnapshot(2_1616770235)}}

Korona w dalszym ciągu wisi nad rynkiem
Główną przyczyną dalszego osłabienia rynku fizycznego wydaje się być spadek popytu ze strony przetwórców. Brak możliwości opanowania korony na świecie i w Europie skutkuje dłuższymi zamknięciami lokali gastronomicznych, festiwali i tym podobnych. Wiele osób miało nadzieję i brało to pod uwagę, że na początku marca ludzie i firmy znów będą mogli odetchnąć. Jednak przy wciąż rosnącej liczbie infekcji nie jest to na razie możliwe. Dlatego przetwórcy nacisnęli hamulce, a znawcy twierdzą, że w nadchodzących tygodniach wiele fabryk zamknie linie, aby poradzić sobie ze spadkiem popytu.

Nowe zbiory w dalszym ciągu radzą sobie wyjątkowo dobrze na tym negatywnym rynku. Przy notowaniu 16,60 € cena ta jest wyraźnie wyższa jak na tę porę roku niż w poprzednich sezonach. Motywuje to głównie optymizmem, że dzięki szczepieniom powrócimy do starej normalności w przyszłym sezonie.

Pozytywny nastrój na rynku wprawia także trudność w kontraktowaniu ziemniaków u plantatorów. To w połączeniu z kurczącym się areałem w Europie skutkuje ponadprzeciętną ceną jak na tę porę roku. To, czy uda się to utrzymać, będzie zależeć między innymi od rozpoczęcia sezonu sadzenia i rozpoczęcia wzrostu w Europie. {{dataviewSnapshot(2_1616770400)}}

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się