Sezon marchwiowy dobiega końca. Praktycznie nie ma eksportu do Europy Wschodniej, a inni nabywcy coraz częściej przestawiają się na nowe zbiory. Nawijarki, które nadal pracują, działają cicho.
Wiele zakładów pralniczych zaprzestało przetwarzania marchwi z magazynów. Firmy, które nadal działają, w większości wyprzedają własne zapasy i nie dokonują żadnych dodatkowych zakupów lub dokonują ich w niewielkich ilościach. W rezultacie handel marchewką B pochodzącą z magazynów jest niewielki.
Transakcje w tym tygodniu dotyczą głównie firm, którym brakuje tylko trochę środków i muszą dokonać zakupów, aby wywiązać się ze swoich zobowiązań wobec klientów. Sprzedawcy o tym wiedzą, dlatego cena pozostaje na tym samym poziomie, częściowo ze względu na ograniczoną dostępność dobrej jakości marchwi.
Marchewka C pozostaje w popycie
Cena marchwi B w katalogu DCA wynosi 31 euro za 100 kilogramów. To tyle samo, co w zeszłym tygodniu. Dobre marchewki trudno znaleźć, podobnie jak w ostatnich tygodniach. Należy zauważyć, że w tym tygodniu dokonano jedynie ograniczonej liczby transakcji. C-peen nadal jest przedmiotem obrotu, ale i tu liczba transakcji jest ograniczona. Marchewki odmiany C z nowego zbioru będą dostępne później, więc nadal będzie na nie popyt. Cena DCA marchwi odmiany C wzrosła o 2,50 euro w porównaniu z poprzednim tygodniem i wynosi 37,50 euro za 100 kilogramów.
Zobacz najnowsze cytaty tutaj.
Ponieważ przetwarza się niewiele marchwi B ze starych zbiorów, a wolumen obrotu jest ograniczony, jest to ostatnia notowana cena marchwi DCA w tym sezonie.