Zebrano już pierwsze cebule zimowe i rozpoczął się sezon handlowy 2021. Jednak na razie nie ma zbyt wielu transakcji dotyczących nowych zbiorów.
Obrót starymi zbiorami z 2020 r. dobiega końca. Pozostało już tylko kilka partii cebuli konwencjonalnej, które wciąż szukają nabywcy. Rynek przemysłowy również praktycznie przestawił się na nowe zbiory.
Komitet giełdy papierów wartościowych w Emmeloord jest jedynym z trzech komitetów giełdowych, który nadal wydaje zezwolenia na notowania. Rynek żółtej cebuli określają jako słaby i wyceniają go na 3–14 euro. Ceny bel ze starych zbiorów pozostają niezmienione w porównaniu z poprzednim tygodniem, przegląd cen bel można znaleźć tutaj: Notowania DCA Cena bel cebuli.
Deszcz opóźnia zbiory
Zeszłotygodniowe opady deszczu spowodowały opóźnienia w zbiorach cebuli ozimej. Jednakże kilka działek zostało już zebranych, a cebula musi jeszcze zostać przetworzona, dlatego nie są jeszcze znane ceny bel z nowego zbioru.
Handel nowymi zbiorami nie jest jeszcze zbyt intensywny. Wiele firm przetwórczych ma już zaległe zobowiązania dotyczące cebuli ozimej i cebuli wczesnojesiennej. Zdarza się to często w przypadku struktur współdzielenia, w których producenci i przetwórcy dzielą się przychodami i kosztami. Zanim firmy pakujące kupią nową cebulę na wolnym rynku, najpierw wywiązują się ze swoich zobowiązań. W związku z tym nie prowadzi się jeszcze handlu nowymi zbiorami i nie są znane ich ceny.