Shutterstock

Aktualności Dyrektywa azotanowa

„Rolnictwo musi płacić za koszty zanieczyszczenia”

9 Lipiec 2021 - Jurphaas Lugtenburg - 13 komentarze

Zanieczyszczający płaci. Według Europejskiego Trybunału Obrachunkowego w raporcie opublikowanym w tym tygodniu, zasada ta wciąż ma zbyt małe zastosowanie do sektora rolnego. Rolnictwo odgrywa w szczególności ważną rolę w zanieczyszczaniu wód, bez konieczności ponoszenia kosztów przez sektor.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami europejskimi zasada „zanieczyszczający płaci” znajduje się głównie w prawodawstwie dotyczącym ochrony środowiska. Według Trybunału Obrachunkowego rolnictwo jest nadal w dużej mierze pomijane, tak więc to głównie podatnik ponosi koszty zanieczyszczeń. Według Trybunału Obrachunkowego to musi się zmienić. Naukowcy twierdzą, że sektor rolniczy ma duży udział w zanieczyszczaniu wód azotanami i środkami ochrony roślin.

Sektor rolny wnosi jednak bardzo niewielki wkład finansowy w oczyszczanie ścieków, ponieważ zdaniem księgowych zdecydowanie największa część zużywanej wody nie trafia do kanalizacji. Przytacza francuskie badanie przeprowadzone w 2011 r., które wykazało, że każde gospodarstwo domowe we Francji na obszarach najbardziej dotkniętych chorobą ponosi do 494 euro rocznie dodatkowych kosztów w wyniku zanieczyszczenia wody.

Praktyka jest niesforna
Trybunał Obrachunkowy przyznaje w sprawozdaniu, że stosowanie zasady „zanieczyszczający płaci” w rolnictwie jest bardzo trudne. Źródła zanieczyszczeń są bardzo rozproszone i na przykład w przypadku azotanów może minąć kilkadziesiąt lat, zanim substancja trafi do wód gruntowych, ponieważ jest magazynowana w glebie i porusza się powoli. Dlatego praktycznie niemożliwe jest prześledzenie źródła zanieczyszczenia. Ponadto wszelkie zmiany w praktyce rolniczej miałyby opóźniony wpływ na jakość wody.

W sprawozdaniu Trybunał Obrachunkowy formułuje zalecenia: obniżenia dopuszczalnych wartości emisji w celu ograniczenia zanieczyszczeń resztkowych oraz rozwiązania problemu rozproszonego zanieczyszczenia wody ze wszystkich źródeł, w tym z rolnictwa. W sprawozdaniu nie wspomniano jednak o konkretnych środkach.

Pełny raport jest tutaj znaleźć.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jurphaasa Lugtenburga

Jest specjalistą rynkowym ds. zbóż i innych produktów rolnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się również cebulą, ziemniakami i paszami objętościowymi. Jurphaas prowadzi również gospodarstwo rolne w Voorne-Putten (Holandia Południowa).
komentarze odwiedzających
13 komentarze
Subskrybent
kjol 9 Lipiec 2021
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/artikel/10893194/landbouw-moet-opschrijven-voor-kosten-polder]„Rolnictwo musi płacić za koszty zanieczyszczenia”[/url]
Najkrótszym ciosem jest zamknięcie rolnika i przekształcenie jego gleby w naturę
Subskrybent
limburski 9 Lipiec 2021
Oczywiście najlepiej jest zakazać wszystkich środków ochrony roślin i nawozów w Europie ze skutkiem natychmiastowym!
Zastanawiam się, czy za 12 miesięcy Corona nadal będzie nowością numer 1 w Europie.
Subskrybent
kjol 9 Lipiec 2021
Rzeczywiście, dlaczego wciąż się opierać. Idzie się to całkowicie w ten sposób.
Subskrybent
żaba 9 Lipiec 2021
kjol napisał:
Rzeczywiście, dlaczego wciąż się opierać. Idzie się to całkowicie w ten sposób.
Bo to wciąż za mało !!!
9 Lipiec 2021
Jako rolnik już teraz płacimy koszty awarii bogatych dostawców i klientów, takich jak dostawcy pasz i rzeźnie, to też można je doliczyć.
Thomas 10 Lipiec 2021
Tak, nie mierzą w innych sektorach, więc niczego nie zanieczyszczasz, uhmm.
Subskrybent
Ad 10 Lipiec 2021
Czy w wodzie nie ma 6 razy więcej pozostałości leków niż pestycydów?
Subskrybent
jk 10 Lipiec 2021
Ogłoszenie napisało:
Czy w wodzie nie ma 6 razy więcej pozostałości leków niż pestycydów?
tak, to prawda według badań rivm
Roy 10 Lipiec 2021
dlaczego o tym nie słyszymy???
Subskrybent
Joop 10 Lipiec 2021
Limburger napisał:
Oczywiście najlepiej jest zakazać wszystkich środków ochrony roślin i nawozów w Europie ze skutkiem natychmiastowym!
Zastanawiam się, czy za 12 miesięcy Corona nadal będzie nowością numer 1 w Europie.
Wiele substancji zostało już zakazanych, a wiele innych jest uwalnianych. Mimo to w ostatnich latach wyhodowano rekordowe ilości ziemniaków i cebuli, nie mówiąc już o mleku. Musimy sobie z tym poradzić i będziemy musieli pracować w inny sposób.
Roy 11 Lipiec 2021
tak rekordowe ilości produktu złej jakości, gdzie odpady będą gigantyczne i nie nadadzą się na eksport. Powoduje to wielkie szkody dla rolników i głód na świecie...
Subskrybent
tak 11 Lipiec 2021
Jestem również za całą Europę ekologiczną. Zrównanie wymagań importowych z tym samym standardem, dzięki czemu wszystkie importy są również ekologiczne. Jeśli to gwarantują, widzę przed sobą świetlaną przyszłość!
Subskrybent
jk 11 Lipiec 2021
joepi napisał:
Jestem również za całą Europę ekologiczną. Zrównanie wymagań importowych z tym samym standardem, dzięki czemu wszystkie importy są również ekologiczne. Jeśli to gwarantują, widzę przed sobą świetlaną przyszłość!
tylko te same wymagania importowe, jakie musimy spełnić, są wystarczające na świetlaną przyszłość
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co z prądem
oferty uprawne?

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się