To stonowany zamiar na rynku marchwi. Sprzedaż na rynki stałe jest normalna, a eksport do Afryki spokojny. Podaż marchwi jest znacznie większa, niż byliśmy przyzwyczajeni w ostatnich latach. To wywiera presję na ceny.
Zdaniem większości handlowców plony wczesnych marchwi są na ogół dobre lub bardzo dobre. Gdzieniegdzie zbiera się nawet ponad 60 ton wczesnych marchwi.
Niezła marchewka
Jakość jest również dobra do powiedzenia. W porównaniu z zeszłym rokiem jakość jest lepsza, a podczas płukania powstaje mniej odpadów. Kilka wczesnych odmian jest wrażliwych na pękanie, gdy są pozostawione zbyt długo. Są one już same w sobie wrażliwe, a wilgotna i rosnąca pogoda nieco to wzmacnia.
Sprzedaż marchwi do stałych (europejskich) klientów detalicznych jest porównywalna z latami ubiegłymi. Traderzy i spłuczki częściowo zabezpieczyli się kontraktami i mają ograniczony dostęp do rynku ze względu na dobre zyski. Płukacze, którzy są bardziej zaangażowani w eksport do Afryki, twierdzą na przykład, że popyt jest rozczarowujący. Senegal coś robi, ale prawie nie słychać innych krajów.
Cena jest pod presją
O tym, że handel jest trudny, widać także w notowaniach DCA. Średnia cena marchewki B w tym tygodniu wynosi 12 euro za 100 sztuk. To o 3 euro mniej niż na początku nowego sezonu w zeszłym tygodniu. Dolna część kwoty wynosi 10 EUR, a górna 13 EUR za 100 kilogramów. Notowania DCA marchwi C również spadły z 3 do 12 euro za 100 kilogramów.