Zmiana klimatu jest nie tylko negatywna. Plony roślin mogą potencjalnie wzrosnąć. W niektórych częściach świata wyższe temperatury powodują większą presję chorób, podczas gdy w innych zmniejsza się presja na uprawy.
Z nowych badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Exeter (Wielka Brytania) i Uniwersytetu w Utrechcie wynika, że obliczenia modelowe pokazują, że plony na obszarach oddalonych od równika rosną z powodu wyższych temperatur. W tropikach wyższe temperatury powodują niewielki lub żaden wzrost plonów – piszą naukowcy w artykule Badanie opublikowane w Nature.
Rosną nie tylko przychody
W miarę ocieplania się ziemi zmieniają się także patogeny. W tropikalnych częściach świata wpływ patogenów maleje. Są to Brazylia, kraje Afryki Subsaharyjskiej, Indie i Azja Południowo-Wschodnia. Na wyższych szerokościach geograficznych ryzyko chorób roślin faktycznie wzrasta. Szczególnie zagrożone są Europa i Chiny, ale zagrożone są także Stany Zjednoczone.
Naukowcy wykorzystali istniejące informacje na temat temperatur minimalnych, optymalnych i maksymalnych do rozwoju 80 patogenów. Obecne i przyszłe (okres 2060–2081) plony 12 głównych upraw zestawiono przy użyciu 3 modeli wzrostu roślin w 4 scenariuszach klimatycznych IPCC.
„Poprzednie badania wykazały już, że choroby i szkodniki oddalają się od równika” – mówi profesor Daniel Bebber na stronie uniwersytetu. „W tym badaniu dokonaliśmy oceny ryzyka w odniesieniu do tego, czego możemy się spodziewać w nadchodzących dziesięcioleciach. Nasze ustalenia pokazują, że wyższe plony spowodowane zmianami klimatycznymi są częściowo równoważone przez rosnące obciążenie ochroną upraw. Szybkie globalne rozprzestrzenianie się patogenów jest spowodowane prawdopodobnie z powodu międzynarodowego handlu i transportu. Choroby i szkodniki prawie na pewno docierają do wszystkich części planety i mogą tam przetrwać i rozmnażać się, jeśli będą odpowiednie warunki.
Uwaga na to, co będzie dalej
„Hodowcy i firmy agrochemiczne skupiają się na konkretnych chorobach” – mówi profesor Sarah Gurr. „W Wielkiej Brytanii hodowcy pszenicy starają się wykształcić odporność na plamistość liści oraz żółtą i brunatną rdzę. Jednak zagrożenie tymi chorobami może się zmienić”.
Hodowla to biznes długoterminowy. Zdaniem naukowców ważne jest zatem, aby pomyśleć o odporności na choroby, których nie zaobserwowano jeszcze na obszarach bardziej północnych. Niewiele badań przeprowadzono jeszcze nad wieloma patogenami – szczególnie tymi, które obecnie występują głównie w tropikach. Naukowcy podkreślają, że warto w to zainwestować już teraz, zanim patogeny pojawią się na ważnych obszarach upraw.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.