Handel marchewką jest powolny. Rynek jest zalany marchewką, a handlowcy i przetwórcy mają trudności ze znalezieniem dla niej miejsca przeznaczenia.
Pisaliśmy o tym już wcześniej, ale połączenie większego areału i dobrych warunków uprawy nie wydaje się szczególnie korzystne dla rozwoju handlu i cen na rynku marchwi w tym sezonie. Hodowcy marchwi średniowczesnej, którzy zdecydowali się na mocniejsze odmiany, mogą poczekać nieco dłużej. Odmiany marchwi wrażliwe na pękanie lub takie, które już wykazują pęknięcia lub inne problemy z jakością, nie mogą być już sprzedawane. Kilku hodowców nadal próbuje wykopać marchewki, aby utrzymać działkę w czystości, podczas gdy inni obecnie decydują się na użycie obcinarki.
Za tę cenę trzeba by coś zrobić
Pod warunkiem, że w Holandii lub innym ważnym obszarze upraw nie wystąpią żadne katastrofy, takie jak silne nocne przymrozki wczesną jesienią lub wyjątkowo mokry okres, kilku handlowców nie spodziewa się żadnej zmiany obecnych nastrojów. Po przejściu na zbiór marchwi magazynowej duży zapas marchwi nie wysycha natychmiast. Pojemność chłodni nie jest nieograniczona i biorąc pod uwagę dobre oczekiwania dotyczące zbiorów, wtajemniczeni spodziewają się, że część będzie musiała zostać sprzedana w trakcie żniw.
Notowania DCA dla marchwi C w tym tygodniu wynoszą średnio 8 euro za 100 kilogramów, czyli tyle samo, co w zeszłym tygodniu. Dolna granica kwoty wynosi 7 EUR za 100 kilogramów i wydaje się, że jest to tymczasowy próg minimalny w tym okresie wyładunku. Kilku traderów wskazuje, że tak naprawdę spadliśmy już na dno. Obecna cena jest niższa od ceny nabycia producenta. Cena DCA C-marchew wynosi 7 € za 100 kilogramów. To o 0,50 euro mniej niż w zeszłym tygodniu. Górna część notowania straciła 1 euro, a dolna pozostaje taka sama i wynosi 6 euro za 100 kilogramów.