W tej chwili praktycznie nie ma na świecie surowca, który nie poszybowałby w górę i nie osiągnął nowych rekordów wysokości. Co to oznacza dla cen ziemniaków?
Przemysł przetwórstwa ziemniaczanego wyraźnie zauważył, że ceny ważnych surowców potrzebnych do produkcji frytek gwałtownie wzrosły. Na przykład notowania oleju palmowego, ważnego składnika do produkcji frytek, biją rekordy.

Ponadto gwałtownie wzrosła cena oleju, co ma wpływ na transport ziemniaków i produktu końcowego, ale także na cenę folii, w którą pakowane są frytki. Ponadto cena kartonu osiągnęła obecnie rekordowy poziom, a na korytarzach jest nawet określana jako deficyt.

Wreszcie wysokie ceny kontenerów oznaczają, że łączne koszty produkcji chipsów i transportu wzrosły do rekordowych cen.

Niemniej jednak sprzedaż frytek nie wydaje się w związku z tym ucierpieć. Najnowsze dane pokazują, że sprzedaż frytek na całym świecie również jest rekordowa, a (niezależnie od ceny) popyt konsumentów na frytki na całym świecie jest wysoki. Ponadto Europa korzysta również z dobrego stosunku euro do dolara i atrakcyjnej lokalizacji w pobliżu światowych portów.
Wydaje się, że według międzynarodowych nabywców frytek cena wstępnie smażonego produktu zbliża się do końca swojej elastyczności. Jedynym sposobem na utrzymanie sprzedaży żetonów jest nie dopuszczenie do dalszego wzrostu ceny.
Frytki nie mają wpływu na ceny światowych towarów, takich jak olej palmowy i ropa naftowa czy ceny kontenerów. Wydaje się ważne, aby cena skupu ziemniaków nie wzrosła zbyt mocno, ponieważ odbywa się to kosztem marży na frytki i wielkości sprzedaży.
Trudnym zadaniem jest to, że zbiory w EU-4 są rozczarowujące, na przykład w Innovator i Agria, oraz występują problemy z jakością w największej odmianie frytek Fontane. W skrócie: rynek zginania lub pękania.