Indie zamierzają w dużym stopniu skoncentrować się na produkcji etanolu jako paliwa. Rząd chce w ciągu pięciu lat zmieszać 20% etanol z benzyną. Oznacza to, że w nadchodzących latach produkcja cukru będzie mniejsza. Dotacje do eksportu cukru mogą zostać zmniejszone lub nawet zniknięte.
Indie są numerem 2 na świecie pod względem produkcji cukru. Kraj od kilku lat zmaga się z ogromną górą cukru ważącą około 10 milionów ton. Aby zmniejszyć tę nadwyżkę i utrzymać cukrownie na rynku, rząd Indii zapewnia dotacje mocne dotacje w celu pobudzenia eksportu cukru. Częściowo dzięki tej dotacji Indie w ciągu ubiegłych dwóch sezonów wpompowały na rynek światowy rekordową ilość cukru.
Niższy eksport po dwóch rekordowych latach
W sezonie 2019/2020 Indie wyeksportowały 6 mln ton cukru, a w sezonie 2020/2021 liczba ta wzrosła nawet do 7,1 mln ton. Indyjski przemysł cukrowniczy oczekuje, że eksport w tym sezonie, który potrwa do września 2022 r., utrzyma się na poziomie 5–6 mln ton cukru. Dzieje się tak częściowo dlatego, że konkurencyjna Tajlandia będzie prawdopodobnie eksportować więcej cukru. Jednocześnie potrzeba eksportu jest coraz mniejsza, gdyż coraz więcej trzciny cukrowej przeznacza się do produkcji etanolu.
W środę, 10 listopada, rząd Indii zatwierdził propozycję mieszania 2025% etanolu z benzyną do 20 roku. Tym samym rząd zaostrzył swoje ambicje. Poprzednim celem było osiągnięcie do 2030 r. mieszanki zawierającej jedynie 20% etanolu. W zeszłym sezonie Indie osiągnęły poziom 8,5%, a w sezonie marketingowym 2021-2022 udział ten ma wzrosnąć do 10%.
Zmniejszyć subsydia eksportowe do cukru
Zdaniem rządu przyspieszone plany pozwolą na zmniejszenie subsydiów eksportowych cukru. Przecież wyższa produkcja etanolu skutkuje niższą produkcją cukru, co ogranicza potrzebę stymulowania eksportu. Wątpliwe jest, czy światowy rynek cukru dostrzeże to w przyszłym sezonie. Indyjski przemysł cukrowniczy przewidywał niedawno, że produkcja w latach 2021-2022 pozostanie na tym samym poziomie i wyniesie 31 mln ton cukru.
Na razie atrakcyjny dla Indii jest także eksport cukru. Obecne ceny cukru kształtują się na wysokim poziomie na całym świecie. Europejskie notowania na giełdzie Liffe w Londynie ponownie wzrosły w tym tygodniu do ponad 440 euro za tonę. Krótko mówiąc, okaże się, czy w tym sezonie rzeczywiście utrzyma się poziom 5–6 milionów ton cukru z Indii. Wszystko jednak wskazuje na to, że w ciągu najbliższych lat dumping taniego subsydiowanego cukru na rynku światowym będzie już przeszłością.