Trzeba się jeszcze liczyć z niedoborem cukru. Wynika to częściowo z tego, że Indie nadal aktywnie koncentrują się na produkcji trzciny cukrowej dla przemysłu etanolowego. Widzą też niebezpieczeństwo niedoboru cukru w Wielkiej Brytanii. Dlatego ceny kontraktowe na 2022 r. zostały znacząco podwyższone. I notowanie Liffe, które utrzymuje się na wysokim poziomie.
W ostatnim tygodniu roku firma Cosun Beet Company poinformowała, że w Holandii do wykasowania pozostało jeszcze około 450 hektarów buraków cukrowych. Są to częściowo działki uszkodzone przez mróz - które są dostarczane pod przepisy awaryjne – ale dotyczy to głównie działek wolnych od uszkodzeń, na glebach lekkich. Zawartość cukru spadła do 16,7%, częściowo z powodu opadów. To ostatnie również utrudnia zbiory. „Ale biorąc pod uwagę straty w magazynowaniu, jest to normalny spadek” – mówi Cosun. Procent tary wynosi około 12,5%. Dołączył procesor początek kampanii we wrześniu średni plon 81 ton z hektara. Plony cukru oszacowano na 13,6 ton z hektara, nieco mniej niż średnia pięcioletnia.
Brytyjczycy podnoszą ceny kontraktowe
Większy obszar uprawy buraków cukrowych (a tym samym wyższe plony) to także coś, nad czym ciężko pracują w Wielkiej Brytanii. Metodą osiągnięcia tego wydaje się znaczny wzrost ceny buraków cukrowych w 2022 r. Plantatorzy zatrudnieni na rocznym kontrakcie otrzymają 27 funtów za tonę, a plantatorzy zatrudnieni na trzyletnim kontrakcie otrzymają podwyżkę do 25 funtów za tonę . Wydaje się, że Krajowy Związek Rolników miał przewagę w negocjacjach. Jest pewien haczyk: plantatorzy muszą obiecać, że będą uprawiać buraki cukrowe przez kolejny rok.
Ale dlaczego dla Wielkiej Brytanii zatrzymanie plantatorów jest tak ważne? Po mokrej jesieni i rozczarowujących plonach Krajowy Związek Rolników zauważył, że wielu plantatorów buraków cukrowych poważnie zastanawia się nad przedłużeniem kontraktów. Doprowadziło to do zaciskania pośladków w organizacji British Sugar. Światowa podaż cukru nie jest zbyt duża. Międzynarodowa Organizacja Cukru (ISO) spodziewa się, że światowe dostawy skurczą się o 3,8 mln ton, pozostawiając je na poziomie zaledwie 2021 mln ton do końca sezonu 2022/95,3.
Wyprodukuj etanol
Odchodzący plantatorzy nie są jedyną przyczyną ograniczonej podaży cukru. Inną przyczyną spodziewanego niedoboru cukru jest fakt, że główni gracze na międzynarodowym rynku mleczarskim w coraz większym stopniu skupiają się na produkcji cukru etanol. Aby przekierować nadwyżki dostaw trzciny cukrowej, Indie zachęcają producentów cukru do wykorzystania tego produktu do produkcji etanolu. Przyczynia się to również do realizacji celu indyjskiego rządu, jakim jest redukcja emisji CO2 o miliard ton do 2030 roku.
Nie jest zatem zaskakujące, że w 2022 r. Indie będą kontynuować „agresywny program mieszania”. Znajduje to również odzwierciedlenie w rocznym wzroście cen etanolu od 3% do 5%, ciągłym wsparciu rządowym na rzecz zwiększania mocy produkcyjnych oraz dużym popycie na etanol. Plotka głosi, że w bieżącym sezonie marketingowym (trwającym od grudnia do listopada) koncerny naftowe zakontraktowały już ponad 3,69 miliarda litrów etanolu. W nadchodzących tygodniach dodanych zostanie prawie miliard litrów. Rząd Indii informuje również, że w 2025 r. planuje mieszanie 20% etanolu w porównaniu z obecnymi 10%.
Wysokie ceny
Z pewnością nie oznacza to, że zniknął niedobór cukru. Notowania cukru na Liffe zamknęły się we wtorek 4 stycznia ceną 438,54 euro za tonę. Oznacza to wzrost o około 2% w porównaniu do miesiąca temu i plus o około 25% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Na początku ubiegłego roku notowania na Liffe kształtowały się na poziomie 350,82 euro za tonę. Jeśli rzeczywiście największe kraje produkujące zaczną bardziej skupiać się na etanolu zamiast na zwykłym cukrze, jest duża szansa, że notowania Liffe utrzymają się na tym wysokim poziomie.