Brak możliwości jazdy prosto na lądzie jako (pośrednia) konsekwencja wojny na Ukrainie. Brzmi to zbyt daleko, ale jest w tym ziarno prawdy. Użytkownicy systemów RTK do jazdy na wprost mają problemy z rosyjskim sygnałem Glonass. Dotyczy tylko starszych systemów.
Rolnik Jan-Reinier de Jong z Drenthe opublikował na Twitterze wiadomość o problemach z jego systemem jazdy na wprost – lepiej znanym jako rtk-gps. To amerykańska nazwa systemu nawigacji satelitarnej. UE ma Galileo, chińskie Beidou i Rosję, czyli Glonass. Nowoczesne systemy otrzymują do pozycjonowania dziesiątki satelitów nawigacyjnych. Rosyjskie sygnały Glonassa zakłóciłyby teraz system. Celowe działanie Rosji?
Dotyczy starszych systemów
Zapytania z Geert-Jan Giesberts – kierownikiem ds. rolnictwa precyzyjnego w importerze Ag Leader Homburg – mówią nam, że sprawy mają się inaczej. De Jong pracuje z systemem Ag Leader, a niektórzy koledzy również cierpią z powodu utraty sygnału. „Ma to wpływ na starsze systemy, które zostały dostarczone do około 2016 roku i nadal działają na starym oprogramowaniu”, mówi Giesberts. "Nowsze systemy automatycznie odfiltrowują 'szum' w systemie, więc nie mają z tym problemu. Instalacja nowego oprogramowania na starszych systemach również rozwiązuje problem. W przeciwnym razie zalecamy tymczasowe wyłączenie Glonass."
Nie jest jasne, czy zachmurzenie rosyjskiego sygnału wpłynęło również na inne marki. Inni użytkownicy nie napotkali (jeszcze) żadnych problemów. Giesberts widział już podobny przypadek podczas wojny w Iraku. Czy zakłócony rosyjski sygnał nawigacyjny rzeczywiście jest próbą zakłócenia świata zachodniego? Prawdopodobnie nie. Bardziej prawdopodobne jest, że będzie odwrotnie. Ukraińscy hakerzy stwierdzono na początku marca sparaliżować sieć Glonass. Być może jest to wynikiem tego.
Sieć 3G przestaje działać 1 kwietnia
Giesberts może przewidzieć kolejny problem z systemami liniowymi jeszcze tej wiosny. „Od 1 kwietnia KPN przestanie korzystać z sieci 3G. Może to mieć konsekwencje dla starszych systemów, które nadal działają z kartą SIM 3G”. Ponieważ zdecydowana większość sygnałów korekcyjnych przesyłana jest siecią KPN, jest to problem dla branży.
Sieć 2G twierdzi, że zapewni działanie KPN co najmniej do kwietnia 2025 r. Systemy liniowe również sobie z tym poradzą, ale sygnał jest wolniejszy. Giesberts porównuje to do przepompowni: „Wszyscy „tankujemy” dane w sposób ciągły. Gdy pompa 3G wygaśnie, przy pompie 2G tworzą się dłuższe kolejki. Oznacza to, że sygnał korekcyjny dociera później. W przypadku aplikacji, która jest odbierana nieco później , to nie jest katastrofa, ale w przypadku systemu RTK tak.” Większość nowoczesnych systemów liniowych działa teraz w sieci 4G.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.