Handel ekologicznymi ziemniakami, cebulą i marchewką to pchanie i ciągnięcie, aby coś zrobić. Ciągła praca trwa, ale w tej chwili nie ma większego zapotrzebowania. Oznacza to, że na wolnym rynku odbywa się niewiele transakcji.
Handel ziemniakami ekologicznymi jest niewielki. Popyt jest ograniczony, a hodowcy nie spieszą się ze sprzedażą. Jest podaż młodych ziemniaków z Egiptu i Izraela, a supermarkety i inni detaliści mają niewiele promocji, które wymagają dodatkowych organicznych ziemniaków. Według wtajemniczonych nie zostało wiele darmowych ziemniaków. Może to doprowadzić do odbicia na rynku w kwietniu i maju.
Powyższe w dużej mierze związane jest z przebiegiem wczesnego sezonu wegetacyjnego. Kiedy Europa Południowa wchodzi na rynek wcześnie z przyzwoitymi ilościami, a holenderskie młode ziemniaki są również wcześnie, nie jest tak źle. Ale jeśli to wszystko stanie się dostępne nieco później, może być sporo dziur, które trzeba będzie wypełnić starymi zbiorami. Cena indykacyjna DCA pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi od 60 do 64 euro za 100 kilogramów.
Umiarkowany handel cebulą
W tej chwili handel cebulą jest umiarkowany. Hodowcy chcą, ale popyt na cebulę ze strony handlowców i sortowników jest niewielki. Handel jest zatem bardzo krytyczny pod względem jakości i wielkości. Podobnie jak w przypadku ziemniaków, handel uważnie przygląda się nowym zbiorom. Pierwsze doniesienia o cebuli z Egiptu mówią, że tam też jakość nie jest tak dobra. To może okazać się pozytywne dla holenderskich hodowców.
Ale wtedy popyt na cebulę powinien wzrosnąć. Cena orientacyjna DCA pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu: od 48 do 53 euro za 100 kilogramów. Należy jednak zauważyć, że handlowców i przetwórców prawie nie ma na rynku. Handel jest zatem bardzo mały.
Zły nastrój w marchewce
Nastrój na rynku marchwi jest zły. Tam, gdzie duża podaż przez długi czas dominowała na rynku, przekształciło się to w rynek zdominowany przez przeciętną jakość. Są to nie tylko plamy i podobne wady, ale także duże zróżnicowanie w doborze rozmiaru w ramach partii. Utrudnia to spłukiwaczom dostosowanie produktu do supermarketu. Zwłaszcza (zbyt) gruba marchewka jest przyczyną problemów. Cena indykacyjna DCA wynosi od 18 do 22 USD za 100 kilogramów, ale niektórzy wtajemniczeni twierdzą, że w tej chwili jest to „co do cholery daje”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.