Shutterstock

Analiza Nosek

Kilka jasnych punktów na trudnym rynku marchwi

27 maja 2022 - Jurphaas Lugtenburg

Handel marchewką pozostaje trudny. Podaż jest zbyt duża w stosunku do popytu. Europa Wschodnia nadal ma spory udział w rynku, ale to tyle. Według spłukiwaczy jest to sposób na zdobycie pracy.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Różnica cenowa między nową marchewką z Europy Południowej a marchewką ze składów w Holandii jest stosunkowo duża. Według informatorów popyt na holenderską marchewkę pozostaje raczej niezmienny. To jest jeden z niewielu promyków nadziei na rynku marchwi. Marże są obecnie bardzo niskie, a popyt ograniczony przez stosunkowo duże zapasy europejskie. Dziury, które kreują nastrój na rynku, po prostu nie znikną.

Co do cholery daje
Ceny marchwi są bardzo zróżnicowane. Plantator, który ma bardzo dobre marchewki blisko maszyny myjącej — a wciąż potrzebuje trochę marchwi — może przy odrobinie szczęścia zarobić 40 euro za skrzynkę. Jeśli mieszkasz dalej i/lub jakość nie jest doskonała, cena gwałtownie spadnie. „To próbna partia płukania i jeśli jakość będzie dobra, złożymy ofertę” – mówi pracownik działu płukania. „Dziewięć razy na dziesięć masz marchewki. Plantatorzy chcą się ich pozbyć”. W tym tygodniu notowania DCA marchwi B wynoszą od 4 do 8 euro za 100 kilogramów. Większość transakcji odbywa się na dole listy.  

Objaśnienia dotyczące notowań torfu DCA Markets

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się