Pozycja konkurencyjna sektora roślinnego jest pod presją ze względu na rządowe plany dotyczące nowych taryf Holenderskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA), jak podaje PlantNet International. Organizacja, do której należą Dom warzyw i owoców i Holenderska Organizacja Ziemniaczana (NAO) przyłączyło się i złożyło petycję do Izby Reprezentantów dziś po południu (18 października).
Rząd chce, aby opłaty za usługi NVWA uiszczane przez przedsiębiorstwa, takie jak kontrole importu, eksportu, uboju i ponowne kontrole, pokrywały koszty od 1 stycznia 2023 r. Na podstawie obecnych opłat NVWA obciąży przedsiębiorstwa kwotą około 2022 mln euro w 120 r., a rząd dołoży około 35 mln euro, ponieważ opłaty nie pokrywają w pełni kosztów – napisał w czerwcu do parlamentu ówczesny minister rolnictwa Henk Staghouwer.
Według PlantNet, organizacji współpracującej z sektorem hodowli zwierząt, nowy model cenowy NVWA nie powinien zostać wdrożony tak wcześnie, jak 1 stycznia 2023 roku. „Biorąc pod uwagę obecną sytuację, jestem głęboko przekonany, że nie uda się tego sfinalizować do 1 stycznia. Wciąż jest tak wiele niepewności, tak wiele kwestii wciąż nierozstrzygniętych; proszę się nie spieszyć” – mówi Henk Westerhof, prezes PlantNet.
Ponadto, według Westerhofa, istnieje problem, który dotyczy szczególnie sektora roślinnego. Dotyczy on działań Holenderskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA), które nie są jeszcze rozliczane, ale rząd uważa, że firmy powinny ponosić koszty. Westerhof: „Zdecydowanie nie zgadzamy się z intencją ministerstwa, aby niektóre z tych działań podlegały zwrotowi kosztów i były odpłatne”.
Potrzeba większej pojemności NVWA
Jeśli tak się stanie, zdaniem Westerhofa, należy się rekompensata: „Należy uwolnić więcej mocy przerobowych. Możliwości NVWA w zakresie reprezentowania interesów fitosanitarnych na arenie międzynarodowej mogłyby zostać zwiększone. Wartość eksportu tego sektora wynosi około 30 miliardów euro, ale nasze firmy mogą bezproblemowo eksportować tylko wtedy, gdy istnieją solidne międzynarodowe porozumienia dotyczące zdrowia roślin. Kraje takie jak Chiny i inne kraje azjatyckie mają swoje własne przepisy”. Westerhof podkreśla, że wysiłki NVWA są „ogromne”. „Jednak ze względu na mnogość dokumentacji i jej złożoność, dobrze byłoby, gdyby przybyło kilka osób”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.