Prezes niemieckiego Deutscher Bauernverband (DBV) Joachim Rukwied ostro skrytykował w zeszłym tygodniu europejskie i niemieckie plany dotyczące sektora rolnego. Wypowiedział się podczas prezentacji raportu sytuacyjnego związku.
Zdaniem Rukwieda, Zielony Ład i strategia „od pola do stołu” wymagają gruntownej rewizji. Europejska propozycja wprowadzenia o połowę zakazu stosowania środków ochrony roślin na obszarach wrażliwych to całkowicie błędny sygnał, zdaniem brygadzisty rolnika. Propozycja ta doprowadzi do drastycznych strat w produkcji krajowej i mocno uzależni Europę od importu. Według Rukwieda, wyłudzanie wpływów z OZE też się nie udaje. Takie środki odstraszają rolników i banki. „W przypadku samego biogazu wstrzymano planowane inwestycje o wartości około 1 miliarda euro. Zamiast obciążać rolników fałszywymi przepisami środowiskowymi i podatkami, potrzebują oni solidnej podstawy dla bardzo potrzebnych inwestycji”.
Stabilna produkcja żywności
Wyniki operacyjne spółek rolniczych w Niemczech – o których właściwie była prezentacja – znacznie się poprawiły w roku obrotowym 2021/22. Od końca 2021 r. wyraźnie wzrosły ceny mleka, większości roślin uprawnych oraz wołowiny. Sytuację pogorszył wybuch wojny między Ukrainą a Rosją. Wyjątkiem są hodowla trzody chlewnej i pracochłonne uprawy specjalne, które są mniej zamożne. Mimo to Ruckwied sceptycznie odnosi się do sytuacji ekonomicznej firm rolniczych. „To ożywienie jest pilnie potrzebne, aby rolnicy mogli poradzić sobie ze zwiększonym ryzykiem rynkowym i klimatycznym. Nawozy, energia, płace i inne surowce znacznie podrożały lub mają ograniczoną dostępność. Ceny producenta są bardzo zmienne. Utrzymanie stabilnej produkcji żywności w tych niepewnych czasach czasy to wielkie wyzwanie”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.