Obawy o ograniczone zapasy napędzają rynek cukru w górę. Produkcja cukru nadal rozczarowuje w różnych częściach świata, podobnie jak w Europie. W rezultacie cukier w Europie stał się ostatnio niezwykle drogi, co może korzystnie wpłynąć na cenę buraków
Notowania na rynkach kontraktów terminowych na cukier w Nowym Jorku i Londynie są znacznie wyższe niż na początku poprzedniego miesiąca. W ten sposób wykonują ostatni sprint pod koniec roku. W Nowym Jorku wzrost jest znacznie większy niż w Europie. To najwyższy poziom od lutego 2017 r.
Wzrosty wynikają głównie z niższej produkcji i mniejszych zapasów w różnych częściach świata. Na przykład największy na świecie eksporter cukru, Brazylia, wstrzymał wcześniej produkcję cukru ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe, a zbiory w Tajlandii (trzeci co do wielkości eksporter) również są opóźnione i zniszczone przez pogodę. Numer 2 Indie przez cały sezon powodowały niepokoje na rynku cukru, wprowadzając kwoty eksportowe. Kraj ten zwiększa także produkcję bioetanolu kosztem produkcji cukru.
W tym roku wiele krajów musi już importować więcej, nawet jeśli dotyczy to małych ilości. Ale to wszystko razem (łącznie ze wzrostem kosztów) sprawia, że cukier jest droższy.
Cytaty dotyczące cukru
Choć w przyszłym roku ze względu na zwiększoną produkcję spodziewane są większe dostawy cukru, obecnie rynek nie wydaje się wierzyć, że występujące obecnie niedobory będą krótkotrwałe. Wczoraj (środa, 21 grudnia) kontrakt na cukier surowy sfinalizowano w Nowym Jorku po cenie 20,75 centów za funt. Marcowy kontrakt na cukier biały został w Londynie zamknięty po cenie 566,10 dolarów za tonę. W momencie pisania tego tekstu, w czwartek, 22 grudnia, cena cukru wynosi 570,40 dolarów za tonę, co oznacza wzrost o 0,8% w porównaniu z wczoraj.
{{dataviewSnapshot(48_1671701356)}}
Europejski cukier jest bezprecedensowo drogi
Ponadto ceny płacone na rynku terminowym są niższe od cen spotowych w Europie. Różnią się one znacznie i zależą od regionu Europy, przy czym na południu dokonywanych jest znacznie więcej płatności niż w Europie Zachodniej. Według najnowszych danych Komisji Europejskiej średnia cena w październiku wyniosła 586 euro za tonę. Oznacza to, że średnia cena jest o 170 euro za tonę wyższa od ceny w tym samym okresie w 2021 roku. W Europie Zachodniej cena wyniosła 560 euro, a w Europie Południowej nawet 711 euro za tonę. Nawiasem mówiąc, są to ceny na październik. Listopad nie jest jeszcze znany. Szacuje się, że średnia cena w grudniu zbliży się do 650 euro za tonę, biorąc pod uwagę niedawne podwyżki cen i mniejsze zapasy.
Przy oczekiwanej produkcji europejskiej na poziomie 15,5 mln ton cukru, konieczne będzie importowanie blisko 1,5 mln ton. Import cukru sprawia, że słodzik jest jeszcze droższy, płaci się znacznie więcej. Import we wrześniu nie był taki zły i wolumen był jeszcze niższy niż w 2021 r., ale cena we wrześniu importowanego cukru białego wynosiła już 668 euro za tonę. W listopadzie 2022 r. średnia cena importowa cukru białego z krajów EPA/EBA wzrosła do 734 euro, a cukru surowego do 635 euro za tonę. Biorąc pod uwagę obecny rozwój sytuacji na rynku, w grudniu cena ta osiągnie poziom 800 euro za tonę.