Hilde Coolman została nową dyrektorką ds. rolnictwa polowego w NAJK. Podąża śladami Jana Onnesa, który pełnił tę funkcję. Jako młoda rolniczka uważa, że uprawa roli stanowi dla niej duże wyzwanie. „Musimy uważać, aby nie przejść na taki sposób gospodarowania, w którym polityka przejmuje rolę rzemiosła”.
Gratuluję objęcia stanowiska w NAJK, wraz z nową WPR czekają Cię trudne czasy....
„Rolnictwo rolne rzeczywiście stoi w obliczu trudnego okresu. Sektor jest pod presją i mam nadzieję, że na tym stanowisku będę mógł zrobić wszystko, co w mojej mocy, dla przyszłości wszystkich młodych rolników i całego sektora. Dzięki nowym przepisom i regulacjom oraz WPR, która rozpocznie się w 2023 r., w sektorze zachodzą znaczące zmiany”.
| Hilda Coolman |
| Hilde (26) pracuje z ojcem, wujkiem i siostrzeńcem na farmie uprawowej w Oudeschip i Uithuizen na północy Groningen. Tutaj uprawiają sadzeniaki ziemniaków, buraki cukrowe i różne zboża na powierzchni około 150 hektarów. Hilde ukończyła studia w Wageningen i w ostatnich latach pracowała jako badaczka i doradczyni w HLB. Chciała poświęcić się więcej pracy w gospodarstwie rolnym i nadal wnosić wkład w sektor rolniczy. Stanowisko posiadacza portfela akcji związanych z uprawą roli w NAJK idealnie wpisuje się w ten obraz. |
Przejdźmy od razu do konkretów: jakie jest Pana stanowisko w sprawie nowej WPR, która zacznie obowiązywać od 2023 r.?
„Wraz ze zniknięciem ochrony upraw, nową WPR i polityką, zmierzasz w kierunku sposobu gospodarowania, w którym część została już wypełniona z góry. Jako plantator jesteś kierowany w określonym kierunku i nie możesz już sam podejmować pewnych wyborów. Nowa polityka odbywa się kosztem kunsztu plantatora. Wywiera to presję na kunszt plantatora. W końcu ma on/ona mniejszą swobodę wyboru. Uważam, że to wstyd i moim zdaniem nie powinno się to zdarzyć”.
„Producent zna swoje działki i uprawy jak nikt inny i ma bardzo dobre pomysły na ich temat. Z pewnością nie chcę powiedzieć, że nie powinniśmy zmieniać obecnego sposobu gospodarowania, ale sposób, w jaki nowa polityka jest komunikowana i wdrażana, może być inny”.
Co Twoim zdaniem można i należy zmienić, aby wypracować właściwą politykę i sposób komunikacji?
„Mam nadzieję, że dzięki połączeniu mojego doświadczenia praktycznego i badawczego będę dobrym łącznikiem w przekazywaniu wiedzy. Wierzę, że badania zawsze są na pierwszym miejscu. Ale najpierw musimy to zrobić dobrze i szeroko i przyjrzeć się wszystkim aspektom, zanim wszystko naprawimy w polityce. Nie zawsze tak się dzieje. Weźmy na przykład fasolę polną w przejściu na białko, które jest teraz gorącym tematem (uprawa fasoli polnej daje wiele punktów w nowej WPR). Uprawa zmienia operacje biznesowe, rotację, a produkt oczywiście musi być również sprzedawany. To są kwestie, w których nie powinniśmy wyciągać pochopnych wniosków, aby wdrożyć je tak szybko, jak to możliwe.
W imieniu NAJK skupiasz się przede wszystkim na zdolności zarobkowej.
„To prawda, w NAJK zarobiony kapitał jest najważniejszym filarem porozumienia rolnego. Dotyczy to nie tylko rolnictwa, ale oczywiście całego sektora rolniczego. Często przywoływane stwierdzenie „Nie możesz działać na zielono, jeśli jesteś na minusie” również odgrywa ważną rolę. Wielu plantatorów chce zmienić coś w swoich operacjach biznesowych, ale musi to być możliwe w kontekście finansowym. Wraz z nowymi prawami i regulacjami staje się to czasami trudniejsze finansowo. Na to wpływa również pole gry z resztą Europy. Jeśli nasza polityka jest bardziej rygorystyczna niż w sąsiednich krajach, ale nadal otrzymujemy produkty z tych krajów, to marginalizujecie nasz własny sektor rolniczy”.
Miniony rok był dość burzliwy pod względem wzrostu cen kosztów. Czy wzrost cen to rekompensuje?
„Ceny pszenicy, buraków cukrowych i innych produktów wydają się obecnie dobre, ale dopiero pod koniec dnia będziemy wiedzieć, czy to wystarczy. Nie sądzę, aby cena kosztowa ponownie znacząco spadła. Dlatego też wzrosty cen muszą być utrzymywane również w perspektywie długoterminowej, aby nadal osiągać pozytywne wyniki”.
Jako plantator masz na to niewielki wpływ, ale co Twoim zdaniem plantator może zrobić?
„Myślę, że jako rolnicy uprawiający ziemię musimy zmienić nasze myślenie i zacząć planować więcej w dłuższej perspektywie. Pomyślmy na przykład o planie budowy, strategii uprawy, ale także o zakupie środków produkcji dla upraw. Dzięki nowej WPR wkrótce stanie się to nieuniknione”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/artikel/10902233/beleid-mag-vakmanschap-niet-in-de-wielen-rijden]„Polityka nie może podważać rzemiosła”[/url]
Te kilogramy są do uprawy zimowej, która nie nadaje się do wszystkiego, jeśli nawet kg zostanie osiągnięte