Ceny nawozów nadal spadają i znajdują się pod presją podaży oraz spadających cen gazu. Przynajmniej jeśli chodzi o ceny nawozów azotowych, jak dotąd inne nawozy utrzymują ceny. Jednak na innych kontynentach ceny gwałtownie spadają i wydaje się to tylko kwestią czasu. Europa jest znaczącym importerem nawozów potasowych i fosforowych.
W okresie świąt Bożego Narodzenia ponownie spadły także ceny nawozów zawierających azot. Cena mocznika powszechnie stosowanego w Europie zbliża się obecnie do 500 euro za tonę, a azotan amonowo-wapniowy (CAS) podąża za tą samą tendencją. Przyczyna tego jest znana: stosunkowo duża podaż produkowana przy stosunkowo wysokich kosztach i słaby popyt na nawóz ze strony rolników na całym świecie. Nie chodzi o to, że w tym okresie zwykle kupuje się dużo nawozów, ale o to, że rolnik zachowywał ostrożność od lata, co wyraźnie odbija się na sprzedaży. Natomiast produkcja nawozów w Europie zeszłego lata była co najmniej o 60% niższa niż normalnie.
Ceny gazu znów w czołówce
Kolejnym faktem jest to, że przed Świętami Bożego Narodzenia cena gazu ponownie znacznie spadła. Cena spadła ze 142 euro za MWh do 84 euro za MWh. W chwili pisania tego tekstu (wtorek, 27 grudnia) kurs TTF wynosi 82 za MWh. Dla producentów oznacza to, że po raz kolejny obniżono koszty produkcji nawozów azotowych, pod warunkiem utrzymania się cen gazu na tym poziomie. Jeszcze niższe koszty produkcji spowodują dalszy wzrost presji na nawozy. Przy obecnej cenie gazu jesteśmy na tym samym poziomie cen, co przed wybuchem wojny między Ukrainą a Rosją.
KAS w kierunku 50 €
Ceny na całym świecie drastycznie spadają. W Holandii spadek ten trwał nieco dłużej, szczególnie w porównaniu z Francją i Niemcami. Pierwsze ciężarówki KAS są teraz sprzedawane po 60 euro za 100 kilogramów. W 4. tygodniu Farmers51All odnotował nawet 59,80 euro za 100 kilogramów KAS dostarczonego w dużych workach. Obecne ceny, niższe niż latem ubiegłego roku, budzą zainteresowanie różnych rolników – donoszą znawcy. Rezerwują część potrzebnego nawozu i rozkładają ryzyko, biorąc pod uwagę wahania cen nawozów w tym sezonie.
Nawozy potasowe i fosforowe jak dotąd prawie nie spadły. W kilku krajach europejskich poziom nawozów potasowych spada, ale spada bardzo równomiernie. Jednak z pewnością nie wydaje się, że rolnicy chcą prowadzić działalność po takich cenach. Powoli rosnąca podaż powinna wywierać presję na ceny, ale ponieważ do produkcji nawozów potasowych potrzeba znacznie mniej gazu w porównaniu do nawozów azotowych, jak dotąd prawie nie spadły.
Inne kraje przejmują władzę
Europa pozyskuje nawozy potasowe i fosforowe z innych krajów niż Rosja i Białoruś. Pokazują to niedawno opublikowane dane dotyczące eksportu przygotowane przez egipską Radę ds. Eksportu. Rada przytoczyła z zeszłego tygodnia raport Komisji Europejskiej, z którego wynika, że eksport nawozów do Europy był o 187,5% wyższy niż rok wcześniej, czyli prawie dwukrotnie większy. W wartości pieniężnej było to 2 miliarda euro. Inne kraje, takie jak Maroko, również odnotowały dwukrotny wzrost eksportu potażu do Europy.