Zdjęcie agro

Analiza Nawozy

Rynek nawozów stoi przed dużym wyzwaniem logistycznym

15 lutego 2023 r - Jesse Torringa - 4 komentarze

Rynek nawozów może się kurczyć, ale stoi przed poważnym wyzwaniem logistycznym. Zapasy w handlu są minimalne, a rolnicy wciąż czekają na zakup, licząc na jeszcze niższe ceny. To rodzi problemy. KAS spadł teraz do 50 € za 100 kilogramów.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Na kurczącym się rynku praktycznie nikt nie kupuje, co ma obecnie miejsce na rynku nawozów i jest to logiczna strategia dla rolnika. To dobrze, że ceny spadają, ale powoduje to kolejny problem. Dostawcy stoją przed wyzwaniem logistycznym, a terminy dostaw mogą w nadchodzącym okresie ulec wydłużeniu. Ponadto cena nawozów może również ponownie wzrosnąć.  

rajd cenowy
W ostatnich miesiącach koszty produkcji nawozów były najwyższe, co oznacza, że ​​nawozy oferowane były także po relatywnie drogiej cenie. Jesienią cena KAS wzrosła nawet do ponad 80 euro za 100 kilogramów. Oczekując, że cena gazu w okresie zimowym utrzyma się na wysokim poziomie lub może jeszcze wzrosnąć, nabywcy ostrożnie kupowali określone wolumeny. Okazało się jednak odwrotnie i cena gazu spadła wbrew wszelkim przewidywaniom, w efekcie taniejeły także nawozy. Rolnik nic nie kupił i przyjął postawę wyczekiwania. Skutek: kupujący zostali z drogimi nawozami i ponieśli stratę na zakupionym wolumenie. Szczególnie od listopada 2022 roku mocno spadły ceny nawozów azotowych.

{{dataviewSnapshot(48_1676466149)}}

Nabywcy nawozów i pośrednicy podejmują duże ryzyko, kupując duże ilości na rynku, który nie jest stabilny. Dlatego teraz kupują tylko bardzo ograniczone zapasy. Minimalizuje to ryzyko, że zostaną im zakupione zawyżone ceny nawozów. Natomiast szczytowe zapotrzebowanie na nawozy w tym roku będzie większe niż kiedykolwiek, bo rolnicy nadal kupują niewiele. Popyt zwykle wzrasta od lutego i osiąga szczyt wiosną. Ze względu na bardzo małe zapasy, w sprzedaży dostępna jest jedynie ograniczona ilość nawozów. Może to skutkować znacznie dłuższym czasem dostawy.

Moment aplikacji
Szansa na prawidłowe zastosowanie nawozu maleje wraz z upływem czasu. Może się zdarzyć, że wczesną wiosną warunki będą doskonałe do zastosowania nawozu, a później już mniej, np. ze względu na warunki pogodowe. Jeśli długo czekałeś na dostawę nawozu i musisz go zastosować w gorszych warunkach, będzie to kosztować plony, a co za tym idzie, także pieniądze.

Nawozy mogą ponownie wzrosnąć
Będzie to stanowić problem nie tylko dla logistyki, ale wysoki popyt może również wpłynąć na wzrost cen, ponieważ popyt jest wielokrotnie większy niż zapasy. Podwyżka nie będzie wynosić kilkudziesięciu euro za 100 kilogramów, ale jeśli czegoś zabraknie, sprawy mogą potoczyć się szybko. Zauważyliśmy to w zeszłym sezonie w miesiącach wiosennych na rynku nawozów.

Mamy już połowę lutego i wiosna już niedaleko. Zwykle zapotrzebowanie na nawozy również zaczyna rosnąć od lutego i tak jest również obecnie, zauważają dostawcy. Sprawy nie idą jeszcze dobrze, ale popyt i zainteresowanie rosną. Kupując nawozy starają się to jak najlepiej przewidzieć, co przy wahaniach cen jest trudne. Co więcej, dostawy nawozów są obecnie o 50% niższe od normalnych dostaw dla rolników.

Aktualna cena KAS
W związku z zakupem nawozów po wysokich cenach jesienią ubiegłego roku, rynek nawozów zamarł. Cena gazu szybko spadała, ale nie znalazło to jeszcze odzwierciedlenia w cenach nawozów. Dopiero w listopadzie cena KAS gwałtownie spadła, a cena KAS, dostarczanego w big bagach po 600 kilogramów, jest obecnie wyceniana na 52,80 euro za 100 kilogramów. W zeszłym tygodniu było to 54,80 euro za 100 kilogramów. GOTÓWKA luzem wynosi 50,80 € za 100 kilogramów, zgodnie z tygodniowymi cenami Farmers4All. 

Ceny nawozów zawierających potas i fosforany pozostają bez zmian i wynoszą odpowiednio 85,30 i 100,80 euro za 100 kilogramów. Nawozy potasowe i fosforowe jak dotąd prawie nie spadły. Powoli rosnąca podaż powinna wywierać presję na ceny, ale ponieważ do produkcji nawozów potasowych potrzeba znacznie mniej gazu w porównaniu do nawozów azotowych, na razie prawie nie spadły.

Rynek nawozów również w ostatnich tygodniach uległ częściowemu załamaniu. Działo się tak dlatego, że rolnik kupował bardzo niewiele, a nabywane zapasy za każdym razem traciły na wartości w handlu. W końcu sporo nawozów zostało wyprodukowanych wysokimi kosztami i trzeba za to zapłacić. To sprawia, że zysk osiągnięty w ubiegłym roku płacąc w przyszłym roku producentom nawozów niższe ceny.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się