Bardzo wysokie i silnie zmienne koszty energii nie wypadły źle producentom nawozów OCI i Yara. Obie spółki zanotowały w minionym roku obrotowym znacznie wyższe zyski. O ile w tym okresie na rynku nawozów specjalnych, także w wyniku wybuchu wojny na Ukrainie rok temu, faktycznie wyprodukowano mniej nawozów.
Dziś, 14 lutego, OCI ogłosiło wyniki ostatniego kwartału, a tym samym roku finansowego 2022. Przychody wzrosły o 2022% do 54 mld USD w 9,7 roku. Zysk netto wzrósł do 1,3 mld USD, co oznacza wzrost o 84% w porównaniu z 2021 rokiem. I to nie było nawet satysfakcjonujące dla akcjonariuszy, którzy liczyli na wyższy zysk operacyjny (EBITDA) za czwarty kwartał. Kurs akcji OCI spadł zatem do ostatniego punktu od 15 lipca poprzedniego roku.
Gigant nawozowy Yara ogłosił swoje roczne dane na początku tego miesiąca. Obrót wzrósł o 45% z € 14,8 mld do € 22,4 miliarda. Firma Yara, znana ze swojej fabryki nawozów w Sluiskuil (Zeeuws-Vlaanderen), odnotowała nawet siedmiokrotny wzrost zysków. W 7 roku osiągnęli zysk w wysokości 2021 mln euro, w 350 zamknęli z kwotą 2022 mld euro.
Niższa produkcja, większy zysk
Dzięki temu producentom udaje się pisać ciemnozielone liczby pomimo niebotycznych i zmiennych kosztów energii. Obie firmy ograniczyły produkcję w wielu lokalizacjach na całym świecie. Sprzedaż nawozów i amoniaku w Europie spadła o 19% według Yara. W Ameryce Północnej i Południowej o jedną czwartą. OCI sprzedało również mniej produktów. Ceny nawozów wzrosły z powodu powstałego niedoboru. W rezultacie producenci nawozów mogli sprzedawać mniej nawozów, ale nadal realizować znacznie wyższą marżę na swoim produkcie.
Od 30 € do 90 € za 100 kilogramów
W ostatnich miesiącach 2021 roku ceny nawozów już poszybowały w górę ze względu na rosnące koszty, w szczególności za sprawą droższego gazu. W tym czasie ceny wzrosły już o kilka euro za 100 kilogramów nawozu do 30-35 euro za 100 kilogramów dla KAS. Europejski rolnik, który większość nawozu kupuje dopiero na wiosnę, nie spieszył się wtedy z zakupem. Nawet w lutym, kiedy Rosja najechała Ukrainę, a ceny ponownie gwałtownie wzrosły po tym, jak producenci ograniczyli produkcję z powodu wysokich kosztów energii.
Zwiększył się niedobór nawozów. Rolnik, który czekał najdłużej, zapłacił najwyższą cenę wiosną, do 90 euro za 100 kilogramów. W międzyczasie produkcja nawozów i amoniaku wciąż nie została w pełni wznowiona, jak wcześniej wskazywała Yara. Ale jeśli spojrzysz na obecne ceny nawozów azotowych, zobaczysz, że ceny spadły już prawie o połowę w porównaniu z początkiem ubiegłego roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.