Tegoroczny sezon jeździecki zapowiada się bardzo pracowicie. Presja nadal nie ustąpiła i nie wiadomo, czy kiedykolwiek do tego dojdzie. Nie ma mowy o obniżce cen. W rzeczywistości ceny gnojowicy DCA nieznacznie wzrosły w tym tygodniu.
W zeszłym tygodniu nawóz w końcu został rozrzucony w stosunkowo dobrych warunkach, ale teraz pogoda znów popsuła nam zabawę. Jest to typowe zjawisko w całym dotychczasowym sezonie jeździeckim. Stosowanie węży wleczonych w pszenicy należy już do przeszłości. Jeśli chodzi o aktywność, to zdaniem wykonawców i pośredników było to rozczarowujące. W miejscach, w których to miało miejsce, czasami pozostawiano po sobie duże ślady. Coraz mniej czasu poświęcamy również na rozrzucanie obornika na polach uprawnych ziemniaków i kukurydzy. Na cięższych, gliniastych glebach jest szczególnie mokro, dlatego rolnicy uprawiający ziemię powinni zacząć ją uprawiać możliwie jak najszybciej, biorąc pod uwagę kalendarz upraw.
Niewielki wzrost cen
Ogółem rozrzucono dość dużą ilość obornika, ale w porównaniu z innymi latami jest to niewielka ilość. Ponadto zapas obornika na początku sezonu rozrzucania był już większy niż zwykle. Biorąc pod uwagę nieregularny przebieg sezonu, pod koniec kwietnia kocioł nadal jest pod presją. Niektórzy pośrednicy wskazują, że już w tym sezonie trudno jest obsłużyć całą rzeszę stałych klientów. Inni od dłuższego czasu nie przyjmują nowych klientów. Mimo że w ostatnich tygodniach w silosach zrobiło się trochę miejsca, firmy pozostają ostrożne w zawieraniu nowych umów.
W obecnej sytuacji na rynku nawozu naturalnego spadek cen nie jest oczywisty. Sprzedawcy nawozu naturalnego i firmy świadczące usługi na rzecz innych podmiotów wskazują, że chcieliby utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie, jednak okoliczności zmuszają ich od czasu do czasu do ich podnoszenia. Wynika to z ograniczonej podaży. Świadczą o tym również notowania obornika z DCA. Ceny obornika wołowego i wieprzowego utrzymują się na stabilnym poziomie od kilku tygodni, a czasami – w zależności od regionu – nawet nieznacznie rosną. Podobnie jest w tym tygodniu z obornikiem bydła i świń. Dlatego spadek cen w tym sezonie wydaje się odległy.