Uszkodzenia Alternaria w ziemniakach zmieniają się z roku na rok. Kiedy już znajdzie się w uprawie, walka z nim jest praktycznie niemożliwa. Ze względu na długi okres inkubacji wybór kontroli leczniczej jest naprawdę niebezpieczny. Dlatego najlepszą opcją jest podejście zapobiegawcze.
Konsultant techniczny ds. rolnictwa, Bert Westhoff z firmy BASF, w ostatnich latach śledził wiele prób alternariów i praktycznych poletek. Jego konkluzja: „Alternaria można opanować tylko dzięki kontroli zapobiegawczej. Zbyt późne rozpoczęcie lub zbyt wczesne zatrzymanie po prostu kosztuje dużo plonów”. Środek grzybobójczy belanty (substancja czynna Revysol) jest dostępny po raz pierwszy w tym sezonie iw testach wykazał bardzo silne działanie przeciwko Alternaria. Jest również skuteczny w przypadku sklerotynii. „Oczekiwania wobec Belanty są rzeczywiście wysokie” — mówi Westhoff.
Zarządzanie odpornością
Teraz, gdy mancozeb nie jest już dostępny, zdaniem Westhoffa, zarządzanie odpornością jest jeszcze ważniejsze. Zmienność zasobów jest warunkiem wstępnym, aby móc korzystać z obecnych produktów przez długi czas. belanty można zastosować do trzech razy w dawce 1,25 l/ha. Lek należy stosować w miarę możliwości zapobiegawczo. „Zacznij od Belanty, a następnie zamień go na inne silne środki, takie jak Propulse” – radzi Westhoff. W przypadku zwalczania Alternarii zwykle rozsądnie jest rozpocząć pierwszą aplikację w połowie kwitnienia. Belanty dobrze miesza się z innymi fungicydami i insektycydami.
*Propulse jest zastrzeżonym znakiem towarowym firmy Bayer Crop Science