Przy obecnych temperaturach i opadach ziemniaki zaczęły rosnąć. Jednak liczonych jest dużo mniej bulw rośliny niż w ubiegłym roku. W tym sezonie średni plon wydaje się być maksymalnym możliwym do osiągnięcia.
Niedawne opady i niższa temperatura dobrze robią ziemniakom. Najwyższy czas, bo mamy drugą połowę lipca. Jednak w tym roku nie ma wyraźnego nadrobienia zaległości. Późna wiosna jest i pozostaje wyraźnie widoczna w rozwoju bulw, a ich liczba jest również niższa niż w innych latach. Wreszcie, nie każda uprawa cieszy się wystarczającymi opadami deszczu. To było czasami bardzo zlokalizowane. Szczególnie na północy iw centrum Holandii redliny ziemniaczane były wypełnione wilgocią. Południe otrzymało znacznie mniej opadów.
Rolki kręcą się dalej
Różnica w opadach jest wyraźnie zauważalna wśród plantatorów ziemniaków z regionu Gewastour. Na przykład w Hellevoetsluis (Holandia Południowa) innowatorzy po raz drugi w tym sezonie są nawadniani 30-milimetrową wodą. Ma to na celu utrzymanie wzrostu ziemniaków, ponieważ opady były ograniczone. Wiatr jest wyzwaniem podczas zraszania ziemniaków.
Pomimo braku poważnych milimetrów opadów, phytophthora czai się. Ziemniaki opryskuje się co dziesięć dni preparatem Zorvec przeciwko phytophthora. W tej chwili nie ma powodu, aby stosować krótszy interwał. Zdaniem hodowcy warunki uprawy są obecnie dobre. „Rośliny ziemniaka mogą dobrze rosnąć dzięki nawadnianiu i łagodnej temperaturze. Kiedy temperatura wzrośnie powyżej 30 stopni przez tydzień, to koniec” – mówi hodowca ziemniaków Kees Trouw. Roślina Innovator ma również mniej bulw w Hellevoetsluis w tym sezonie. „Liczba bulw na metr jest mniejsza niż w ostatnich latach. Więc to, co poniżej, jeśli chodzi o bulwy, nadal dobrze rośnie. Nie możemy nadrobić późnego początku tego roku”.
Maksymalna średnia wydajność
W Brabancji Północnej ziemniaki w Steenbergen po raz trzeci są nawadniane 25 milimetrami. „Mam szczęście, że mogę nawadniać moje ziemniaki” — mówi Wim de Witte. Również tutaj wiatr jest wyzwaniem podczas nawadniania. „Liście nadal dobrze rosną, ale czas leci równie szybko”. Co dziesięć dni ziemniaki opryskuje się preparatem Zorvec przeciwko phytopthora. Innowatorzy zostali również spryskani alternatywariami.
„Dopiero teraz bulwy naprawdę zaczynają rosnąć. Jest już połowa lipca, ale zanim się zorientujesz, jest już sierpień i znowu wrzesień. Z drugiej strony trudno powiedzieć, co to naprawdę będzie na końcu, ponieważ sezon wegetacyjny jest jeszcze trochę daleko. Ale będzie to co najwyżej średni plon”. Możliwość nawadniania robi wyraźną różnicę, mówi De Witte.
Zadowolony z opadających opadów
René Mesken jest zadowolony z opadów, które spadły w ostatnich tygodniach, choć różnice między poletkami są duże. „W Appelscha (Fryzja) miałem w zeszłym miesiącu 50 milimetrów, ale inne działki mają dwa razy więcej”. Dzięki opadom Mesken jest w stanie dobrze wykonywać swoje prace irygacyjne. „W tej chwili mamy łatwo, bo musimy nawodnić tylko kilka działek i to nie wszędzie. Ziemniaki lepiej znoszą suszę niż upały. Dlatego cieszę się, że tygodniowo temperatury nie przekraczają 30 stopni”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.