Ceny cukru zarówno w Londynie, jak iw Nowym Jorku osiągają pułap na rynku. Wynika to częściowo z niepowodzeń w produkcji, innymi słowy: sezon wegetacyjny zarówno trzciny cukrowej, jak i buraków nie jest w porządku. Ale zmiany na rynku energii również wspierają cukier.
W międzynarodowym handlu cukrem istnieją obawy dotyczące potencjału produkcyjnego trzciny cukrowej w Indiach i Tajlandii. W latach El Niño w tych krajach jest zwykle mniej opadów, co przekłada się na niższe plony cukru. Stosunkowo wysoka cena ropy naftowej sprawia, że dla brazylijskich producentów cukru atrakcyjne jest przetwarzanie większej ilości trzciny cukrowej na etanol. Ponadto rząd brazylijski rozważa zwiększenie zawartości procentowej etanolu w benzynie z 27% do 30%.
Buraki cukrowe w Europie nie mają się dobrze, jak wynika z opublikowanego wczoraj biuletynu Mars Komisji Europejskiej. Późny, zimny i mokry start, po którym nastąpiła susza, nie zrobił nic dobrego burakom. Przewiduje się, że średni europejski plon buraków wyniesie 73,3 ton z hektara. Dla Holandii Instytut Mars oblicza zbiory na poziomie 82,0 ton z hektara. Najwyższy plon uzyskano w Hiszpanii – 84,2 ton z hektara, a najniższy w Rumunii, gdzie przewidywane zbiory wyniosły 37,9 ton z hektara. To wszystko są zwroty w okolicach średniej pięcioletniej.
Cukier zamiast słodzika
Światowa Organizacja Zdrowia ONZ (WHO) przygotowała małą niespodziankę, która trafiła na rynek cukru. WHO umieściła słodzik aspartam na liście substancji potencjalnie rakotwórczych. Aspartam stosowany jest jako substytut cukru w napojach bezalkoholowych i żywności. Słodzik jest bezpieczny do stosowania przez konsumentów pod warunkiem nie przekroczenia zalecanej dziennej porcji. Wiadomości te mogą jednak zwiększyć popyt na cukier. Efekt ten nie znajduje oczywiście natychmiastowego odzwierciedlenia na rynku cukru, ale wzmacnia zaufanie do rynku.
Popyt na cukier na rynku świata fizycznego jest stosunkowo dobry. Oznaką tego, zdaniem niektórych ekspertów, jest zamówienie z Egiptu. Mówi się, że kraj zakupił 50.000 XNUMX ton cukru z dostawą we wrześniu/październiku. Ten zakup dał rynkowi dodatkowy impuls w zeszłym tygodniu. Ceny cukru na rynkach terminowych zarówno w Londynie, jak i Nowym Jorku robią znaczne postępy. Nie osiągnęliśmy jeszcze rekordów z końca kwietnia, ale szczyt w połowie czerwca znów jest bardzo blisko, zwłaszcza w Londynie.