W wielu krajach europejskich ponownie zapalono piece do wypalania wapna, uruchomiono maszyny do zbioru buraków i rozpoczął się przepływ buraków. Oczekuje się, że po raz kolejny zbiory cukru buraczanego w Europie nie zaspokoją popytu. Trudny okres wegetacyjny wpływa także na plony buraków i cukru.
W sezonie 202/23 wyprodukowano dotychczas prawie 2,4 mln ton cukru importowane w UE w porównaniu do 1,3 mln ton w dwóch poprzednich sezonach. Europejski obszar buraków ponownie się zmniejszył. Według Komisji Europejskiej wyższy plon buraków w pewnym stopniu zrekompensuje niższą produkcję cukru. Najnowsze szacunki uzysku wynoszą 15,5 mln ton. To o 1 mln ton więcej niż w roku zbiorów 2022.
Więcej buraków w Niemczech
Powierzchnia buraków u naszych wschodnich sąsiadów nieznacznie wzrosła, do 364.500 tys. ha. To prawie tyle samo, co średnia pięcioletnia. Według Niemieckiego Stowarzyszenia Cukrowników średni plon szacuje się na 73,5 tony z hektara WVZ. Daje to łączne zbiory buraków na poziomie 26,78 mln ton. To o 1,42 mln ton więcej niż w roku ubiegłym, ale buraki są nieco mniej słodkie. Całkowita produkcja cukru wynosi 4,23 mln ton; ton więcej niż w 370.000 roku.
Dane opierają się na zbiorach próbnych z połowy sierpnia. Możliwe, że obfite opady deszczu pod koniec sierpnia, a następnie duże nasłonecznienie na początku września, spowodują nieznaczny wzrost liczb.
We Francji Tereos, drugi co do wielkości producent cukru na świecie, rozpoczął 8 września kampanię dotyczącą buraków 2023/24. Pierwsza fabryka została uruchomiona w Lillers w Pas-de-Calais. Ostatnia z ośmiu fabryk rozpocznie przerób buraków 26 września. Tereos rozpoczyna przetwarzanie buraków cukrowych około dwa tygodnie wcześniej niż zwykle w ostatnich latach. Plony są lepsze dzięki regularnym opadom, a problemy z wirusem żółknięcia również w tym sezonie utrzymują się w granicach limitów. Tereos z mocą wsteczną nieznacznie podniósł cenę buraków do 43,10 euro za tonę buraków ze względu na lepsze niż oczekiwano ceny sprzedaży.
Ceny buraków wyższe, ale nie wystarczająco wysokie
Kampania dotycząca buraków również rozpoczęła się bardzo wcześnie w Wielkiej Brytanii. 4 września otwarto pierwszą z czterech brytyjskich cukrowni. Drugi nastąpił 11 września. Nie obliczono jeszcze, jak będą wyglądać zbiory buraków w Anglii w tym roku. Istnieje jednak spór pomiędzy przetwórcą buraków a organizacją rolników NFU w sprawie poziomu cen na przyszły rok. W bieżącym sezonie British Sugar płaci 40 funtów za tonę (równowartość 46,65 euro), co stanowi wzrost o prawie 50% w porównaniu z rokiem ubiegłym. NFU jest z tego zadowolony, ale żąda dalszej podwyżki cen na przyszły rok.
Na rok 2024 procesor planuje zapłacić niższą cenę wynoszącą 43,73 euro niż w bieżącej kampanii, co w przypadku NFU poszło w złym kierunku. Zwłaszcza, że cena cukru na rynku światowym osiągnęła historycznie wysoki poziom cen. Według dyrektora British Sugar, Dana Greena, oferowana cena jest zgodna z rynkową, biorąc pod uwagę ceny innych upraw.