Tematem dnia na targu marchwiowym jest także pogoda. W przeciwieństwie do ziemniaków, zbiory marchwi magazynowej dopiero się rozpoczęły. A jeśli prognozy pogody się sprawdzą, minie trochę czasu, zanim będzie można osiągnąć jakikolwiek sukces.
Opinie co do tego, jaki procent marchwi magazynowej pozostaje w ziemi, są dość jednomyślne. Mianowicie około 85% do 90%. Było już mokro i opady, które spadły w ciągu ostatnich 24 godzin na pewno nie pomogły. W całej zachodniej części Holandii spadło aż około 35 milimetrów wody. W południowo-zachodniej i północnej Holandii marchewka stoi miejscami z nogami zanurzonymi w wodzie. Mokro jest również na Flevopolders, ale tam problemy z powodzią wydają się być nieco mniej poważne.
Wiele możliwości zbiorów jeszcze się nie pojawiło, a hodowcy są skłonni zbierać plony, gdy tylko jest to możliwe. Jest to również bardzo zrozumiałe w taką jesień. To po prostu nie poprawia jakości marchwi. Jeśli marchewkę natychmiast przepłuczesz, możesz sobie z tym poradzić, ale zdaniem osób płuczących włożenie namoczonej marchewki do pudełka pomiędzy prysznicami i odłożenie jej do przechowywania szybko zakończy się niepowodzeniem.
Różnice w widzeniu
Wśród hodowców pogoda i fakt, że zbiory są niewielkie lub żadne, nadal powodują pewne zamieszanie. Flusherzy widzą tę samą pogodę, ale patrzą na nią inaczej. Hodowcy twierdzą, że podaż jest niewielka, ponieważ nie ma zbiorów, w związku z czym cena może lub powinna wzrosnąć. Pralki często nadal mają wystarczający zapas siły roboczej, a eksport jest cichy. Dlatego nie są zbyt chętni do zakupów. Pralki i handlowcy zachowują ostrożność przy zakupie na przechowanie. Nie wiesz wystarczająco dużo o tym, co dokładnie spożywasz. Notowania DCA dla b-marchwi pozostają takie same jak w zeszłym tygodniu i wynoszą od 14 do 16 euro za 100 kilogramów. Cena marchewki C wzrosła o krok i obecnie dorównuje marchwi b ceną od 14 do 16 euro za 100 kilogramów.