Zdjęcie agro

Aktualności Ochrona upraw

Glifosat ponownie dopuszczony na 10 lat

16 November 2023 - Niels van der Boom - 10 komentarze

Licencja na herbicyd glifosat o szerokim spektrum działania została przedłużona w Unii Europejskiej na dziesięć lat. Komisja Europejska podjęła taką decyzję w czwartek, 16 listopada. Europejskie państwa członkowskie nie były w stanie osiągnąć większości w sprawie przyjęcia lub odrzucenia ponownej rejestracji. Komisja podejmuje zatem decyzję o ponownej rejestracji.

W połowie października również nie było większość w sprawie ponownej rejestracji osiągnięty w Brukseli. Nowa tura głosowania dała taki sam wynik. Ponieważ wszystkie badania i dostarczone informacje wykazały, że stosowanie leku jest bezpieczne, Komisja Europejska uznała, że ​​uzasadniona jest ponowna rejestracja po dziesięciu latach.

Żadnej większości
Pomimo faktu, że duże europejskie państwa członkowskie, takie jak Niemcy, Francja i Włochy, nie opowiadają się za ponowną rejestracją kontrowersyjnego herbicydu, podczas konsultacji Scopaff w Brukseli nie udało się uzyskać jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „tak” lub „nie”. Aby uzyskać większość 65%, co najmniej piętnaście państw członkowskich musi wyrazić jednomyślność w swojej odpowiedzi. Komisja Europejska podejmuje zatem decyzję o ponownej rejestracji. Jak wcześniej wiadomo, pozytywnie ocenia wyniki wszystkich badań.

Konkretnie oznacza to, że przedsiębiorcy rolni w UE mogą stosować glifosat, znany również pod marką RoundUp, co najmniej do grudnia 2033 r. Obecna rejestracja wygasła w połowie grudnia. Kibice są zadowoleni z tej wiadomości. Przytaczają liczne badania (16.000 XNUMX!), które wielokrotnie wykazały, że stosowanie leku nie jest szkodliwe dla ludzi, zwierząt i przyrody. Glifosat znacznie ułatwia stosowanie uprawy nieinwersyjnej i siewu bezpośredniego, co zwiększa żyzność gleby i zapobiega erozji. Przeciwnicy zwracają uwagę, że nie przeprowadzono wystarczających badań nad skutkami długoterminowymi, a wcześniejsze twierdzenia, że ​​glifosat może powodować raka i chorobę Parkinsona.

symbool
Glifosat stał się symbolem walki z chemicznymi środkami ochrony roślin na całym świecie, prowadzonej przez organizacje pozarządowe i inne. Komisja Europejska mówi w swojej decyzji, że zgodnie z prawem wymagane jest podjęcie decyzji o ponownej rejestracji przed upływem bieżącego okresu. Ponieważ nie osiągnięto większości, zdecydowała się na ponowną rejestrację na dziesięć lat. Opiera się na informacjach dostarczonych przez organ nadzorujący żywność EFSA i Europejską Agencję Chemikaliów (ECHA). Ponadto od 2019 roku Grupa Oceniająca ds. Glifosatu (AGG) pracuje nad oceną jego bezpieczeństwa i stosowania. Holandia jest jednym z państw członkowskich wchodzących w skład tej grupy.

Czy zwolennicy glifosatu mogą teraz odetchnąć z ulgą? Niezupełnie tak jest. Państwa członkowskie są ostatecznie odpowiedzialne za rejestrację substancji czynnych w swoim kraju. Na przykład Francja, Niemcy i Austria ogłosiły wcześniej, że wprowadzą częściowy lub całkowity zakaz stosowania tego leku. W niektórych krajach już to (częściowo) ma miejsce. Dopuszczenie na poziomie europejskim nie musi oznaczać, że lek jest dostępny.

Zaostrzone wymagania
Ponowna rejestracja ma pewne konsekwencje dla stosowania leku w porównaniu z obecnym zezwoleniem. Na przykład glifosat nie może być już stosowany w tak zwanych opryskach przed zbiorami. Nakłada również obowiązki na państwa członkowskie, które muszą przeprowadzić własne badania nad zagrożeniami dla przyrody i środowiska. Bardziej rygorystycznie badana jest także maksymalna dozwolona dawka. Państwa członkowskie muszą zgłaszać Komisji wpływ na różnorodność biologiczną w swoim kraju, która otrzyma niezbędne wytyczne opracowane przez EFSA.

Ustępujący minister rolnictwa Piet Adema zapowiedział wcześniej, że wstrzyma się od głosowania pomimo nacisków ze strony Izby Reprezentantów, aby głosować przeciw. Adema stwierdził w swoich wyjaśnieniach, że jeśli nowe badania wykażą, że lek rzeczywiście stwarza zagrożenie dla zdrowia publicznego, należy natychmiast wprowadzić zakaz. Komisja również potwierdza to w swoim orzeczeniu.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.

więcej na temat

Plik Glifosat
komentarze odwiedzających
10 komentarze
Subskrybent
morska bryza 16 November 2023
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/akkerbouw/artikelen/10906831/glyphosate-again-for-10-years-to-accept]Glifosat ponownie zatwierdzony na 10 lat[/url]
Poważne traktowanie tej kwestii jako sektora jest ważnym sygnałem dla naszych obywateli. Aplikuj profesjonalnie i tylko tam, gdzie nie ma innej możliwości. To wstyd, że wśród naukowców znamy tak wielu nienaukowych oszczerców, którzy zachowują się w sposób malwersacyjny!
Subskrybent
Maarten 17 November 2023
Zeewind, co masz na myśli mówiąc o malwersacyjnym zachowaniu...? Nie ma żadnego sensu. Cokolwiek myślisz o glifosacie: niezależnie od tego, czy jest on przyczyną choroby Parkinsona, czy nie, ten herbicyd jest co roku częściej opryskiwany. Ładnie i łatwo, wszystko umiera, łącznie z owadami, płazami, mikroorganizmami, które muszą żyć w uprawach/na/pomiędzy uprawami. Pomarańczowy kolor łąk (życicy), które trzeba wielokrotnie opryskiwać, powoduje coraz większą irytację w społeczeństwie. Czy nie mogłoby być mniej śmiercionośnego sprayu?
Nadmiar jest szkodliwy. Ci, którzy chcą najlepszego możliwego wyniku, będą rozpieszczani wyborem. Jestem pewien: im więcej glifosatu zostanie rozpylonych, tym szybciej lek zostanie zakazany. Ten czas może być już blisko.

Subskrybent
żaba 17 November 2023
Marcin napisał:
Zeewind, co masz na myśli mówiąc o malwersacyjnym zachowaniu...? Nie ma żadnego sensu. Cokolwiek myślisz o glifosacie: niezależnie od tego, czy jest on przyczyną choroby Parkinsona, czy nie, ten herbicyd jest co roku częściej opryskiwany. Ładnie i łatwo, wszystko umiera, łącznie z owadami, płazami, mikroorganizmami, które muszą żyć w uprawach/na/pomiędzy uprawami. Pomarańczowy kolor łąk (życicy), które trzeba wielokrotnie opryskiwać, powoduje coraz większą irytację w społeczeństwie. Czy nie mogłoby być mniej śmiercionośnego sprayu?
Nadmiar jest szkodliwy. Ci, którzy chcą najlepszego możliwego wyniku, będą rozpieszczani wyborem. Jestem pewien: im więcej glifosatu zostanie rozpylonych, tym szybciej lek zostanie zakazany. Ten czas może być już blisko.

Maarten, skoro tak dobrze to wiesz, a co z chwastami wypalającymi plony i ziemniaki?
Subskrybent
styczeń 17 November 2023
Dlaczego to zabija owady?
Arie biedny oddział. 17 November 2023
Jan, po prostu włóż rękę pod palnik i będziesz wiedział.
Subskrybent
Drent 17 November 2023
Marcin napisał:
Zeewind, co masz na myśli mówiąc o malwersacyjnym zachowaniu...? Nie ma żadnego sensu. Cokolwiek myślisz o glifosacie: niezależnie od tego, czy jest on przyczyną choroby Parkinsona, czy nie, ten herbicyd jest co roku częściej opryskiwany. Ładnie i łatwo, wszystko umiera, łącznie z owadami, płazami, mikroorganizmami, które muszą żyć w uprawach/na/pomiędzy uprawami. Pomarańczowy kolor łąk (życicy), które trzeba wielokrotnie opryskiwać, powoduje coraz większą irytację w społeczeństwie. Czy nie mogłoby być mniej śmiercionośnego sprayu?
Nadmiar jest szkodliwy. Ci, którzy chcą najlepszego możliwego wyniku, będą rozpieszczani wyborem. Jestem pewien: im więcej glifosatu zostanie rozpylonych, tym szybciej lek zostanie zakazany. Ten czas może być już blisko.

Ze względu na wszelkiego rodzaju zobowiązania rządowe, glifosat jest rzeczywiście coraz częściej stosowany.W przypadku mniejszej liczby przepisów ilość glifosatu również będzie się zmniejszać.
Subskrybent
Maarten 17 November 2023
Niech będzie trochę mniej Drent. Jeżeli istnieje ograniczenie dotyczące glifosatu, będzie ono miało zastosowanie do użytków zielonych. Oczywiście dziwne jest opryskiwanie życicy na śmierć, a następnie jej ponowne zasianie. Zbędny!
Subskrybent
bomba zegarowa 18 November 2023
Marcin napisał:
Niech będzie trochę mniej Drent. Jeżeli istnieje ograniczenie dotyczące glifosatu, będzie ono miało zastosowanie do użytków zielonych. Oczywiście dziwne jest opryskiwanie życicy na śmierć, a następnie jej ponowne zasianie. Zbędny!
Dlaczego niepotrzebne? Jeśli wybrana odmiana nie nadaje się na łąkę i została zasiana, musi najpierw wykiełkować i trochę urosnąć. Następnie dodaj glifosat na wierzch i będziesz wolny od odmian, których nie chciałeś. Stąd. Dotyczy to również uprawy nasion traw. Zbiera się ją co 1,2 lub 3 lata, więc jeśli ta odmiana Ci nie odpowiada i chcesz inną, to samo dotyczy tutaj. W obu przypadkach chodzi o zebranie plonu, jaki chcesz. Często poważnym problemem jest pozbycie się odmiany, której już nie potrzebujesz.
W obu przypadkach czystość rasy jest sprawą najwyższej wagi.
Subskrybent
żaba 18 November 2023
żaba napisała:
Marcin napisał:
Zeewind, co masz na myśli mówiąc o malwersacyjnym zachowaniu...? Nie ma żadnego sensu. Cokolwiek myślisz o glifosacie: niezależnie od tego, czy jest on przyczyną choroby Parkinsona, czy nie, ten herbicyd jest co roku częściej opryskiwany. Ładnie i łatwo, wszystko umiera, łącznie z owadami, płazami, mikroorganizmami, które muszą żyć w uprawach/na/pomiędzy uprawami. Pomarańczowy kolor łąk (życicy), które trzeba wielokrotnie opryskiwać, powoduje coraz większą irytację w społeczeństwie. Czy nie mogłoby być mniej śmiercionośnego sprayu?
Nadmiar jest szkodliwy. Ci, którzy chcą najlepszego możliwego wyniku, będą rozpieszczani wyborem. Jestem pewien: im więcej glifosatu zostanie rozpylonych, tym szybciej lek zostanie zakazany. Ten czas może być już blisko.

Maarten, skoro tak dobrze to wiesz, a co z chwastami wypalającymi plony i ziemniaki?
Cóż, Maartenie?
prawdziwy hodowca 18 November 2023
po prostu nie może obejść się bez tego leku.
w końcu to najlepsze rozwiązanie dla środowiska / hodowcy / życia gleby / i emisji. więc wszyscy są teraz zdenerwowani. Obywatel powinien się zamknąć i w pierwszej kolejności zadbać o siebie, podjazd oczyścić octem, co znaczy wtrącać się...
to jest ten wielki bałagan, w którym jest sól, która wszystko niszczy.
łapanka daje tylko żółte przebarwienia, w przeciwnym razie nie ma martwego punktu
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Opinie Jaapa Haanstry

Czy zakazujemy glifosatu czy choroby Parkinsona?

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się