Zdjęcie agro

Analiza Nosek

Między prysznicami znowu zebrałem trochę marchewek

24 November 2023 - Jurphaas Lugtenburg - Reakcję 1

Mała kilkudniowa przerwa pomiędzy opadami pozwoliła kombajnowi ponownie wydostać się z szopy. Nie powoduje to jednak utrudnień w ruchu. Hodowcy są skłonni pobierać opłaty za marchewkę, ale nie wszyscy kupujący są skłonni to zaakceptować.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Zbiór na pewno nie następuje automatycznie, ale prognozy pogody nie wróżą nic dobrego, więc i tak posuwają się dalej. To nie sprzyja jakości. Według różnych źródeł marchewki są obecnie umieszczane w lodówce, którą w najbliższej przyszłości trzeba będzie ponownie wyjąć, ponieważ wydają się nienadające się do przechowywania. Zbiór jest zbyt mokry, pojawiają się plamy i/lub uszkodzenia spowodowane przez wodę.

W przypadku płuczek i chłodni zorganizowanie wszystkiego pod kątem transportu jest nie lada wyzwaniem. Aby coś zebrać, potrzeba dużo kradzieży pomiędzy prysznicami, a hodowca nie chce się zatrzymywać, ponieważ nie ma skrzynek ani samochodów. Jeśli kupujący jest elastyczny w kwestii transportu, hodowca często jest skłonny pójść na ustępstwo w sprawie ceny.

Rynek trudny do ogarnięcia
Zapewnienie dobrego odzwierciedlenia rynku w wycenie jest w tym tygodniu trudne ze względu na dużą różnorodność jakości produktów. Mimo, że sporo zostało już uprzątnięte, handlu nie ma zbyt wiele. Notowania DCA dla klasy b i c-peen I wzrosły w tym tygodniu do 16–20 euro. Większość transakcji kosztuje 18 €. Dostaje się 20 euro, ale zazwyczaj dotyczy to miejsc docelowych, w których transport stanowi problem.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się