Lokalne dane pogodowe są niezbędne dla usługodawcy i rolnika Gjalt Cazemier. Na 900 hektarach uprawia się ziemniaki i cebulę. „Coraz częściej mamy do czynienia z bardzo lokalnymi ulewami, takimi jak tej wiosny, która spadła na naszą cebulę. Ponieważ wiedzieliśmy, gdzie spadł deszcz, mogliśmy interweniować i uratować 20 hektarów”.
Nawet pod koniec listopada w firmie Sandee zajmującej się uprawą roli i kontraktowaniem w Onstwedde w Groningen panuje nadal duży ruch. Trzy czterorzędowe kombajny bunkrowe na gąsienicach mozolnie przedzierają się przez ziemię, aby zebrać ziemniaki skrobiowe, kombajn buraczany ma jeszcze wiele hektarów do oczyszczenia, a rozdrabniacz kukurydzy również jest w ruchu. Technicy w warsztacie są już zajęci konserwacją zimową, pod warunkiem, że nie zostaną wezwani do holowania.
Sprawdzaj aplikację codziennie
„Nie ma już znaczenia, ile milimetrów spadnie, jest po prostu o wiele za mokro” – wzdycha Cazemier. „Zwykle codziennie sprawdzam aplikację AgroExact, aby zobaczyć, gdzie i gdzie spadło dużo opadów. Teraz to już nie ma znaczenia”. Oprócz własnego gospodarstwa rolnego, wiele rodzajów działalności związanej z uprawą roli i hodowlą zwierząt prowadzimy także na rzecz podmiotów trzecich. Cazemier jest odpowiedzialny za planowanie i administrację w firmie, którą prowadzi wraz z teściami. „Lokalne dane pogodowe są dla mnie jako planisty kluczowe. Wcześniej jeździłem godzinami, aby ocenić, które działki nadają się do uprawy. Teraz patrzę w aplikację i pracuję w znacznie bardziej ukierunkowany sposób. To oszczędza dużo czasu .”
Pomimo złych warunków atmosferycznych pracownikom firmy Sandee udało się zapełnić szopę magazynową 6.000 ton ziemniaków skrobiowych. „Zajęło nam to 3,5 tygodnia, podczas gdy w zeszłym roku zbiory trwały sześć dni” – wspomina. „Nie wszystkie ziemniaki są jeszcze na polu. Jest też niewielki obszar cebuli”.


Zaoszczędzono 20 hektarów cebuli
Na szczęście większość ze 100 hektarów sadzeniaków cebuli zebrano tej jesieni w dobrych warunkach. W tej uprawie szczególnie ekscytujące było wiosną. Cazemier: „Zaraz po zasiewach w krótkim czasie spadło 100 milimetrów deszczu, całkowicie zalewając ziemię. Załadowaliśmy autobus łopatami i butami i wspólnie uratowaliśmy to, co się dało uratować. Dobry ruch – jak się okazało. Potem – ponieważ pozwoliło to zaoszczędzić 20 hektarów cebuli. Działki te znajdują się 20 kilometrów od naszej firmy. Możliwość zdalnego sprawdzenia ilości opadów zrobiła różnicę w tym roku.
Dwa bębny nawadniające są gotowe do nawadniania cebuli. Cazemier korzysta również z danych pogodowych z AgroExact. "Ustalam, która działka powinna zostać nawodniona w pierwszej kolejności. Uprawiana przez nas gleba znajduje się w promieniu około 20 kilometrów wokół naszej firmy. Nie da się patrzeć wszędzie na raz. Kolejnym krokiem jest zastosowanie czujników gleby. AgroExact je oferuje. , ale jeszcze ich nie używamy.”
Rozległa sieć
Rolnik-kontraktor czerpie ogromne korzyści z rozbudowanej sieci stacji pogodowych. „Kiedy zaczynaliśmy, byliśmy jednymi z pierwszych użytkowników, ale AgroExact dał z siebie wszystko” – śmieje się. „Widzę od razu, ile wody spadło na moich kolegów, gdzie też mamy działki w pobliżu. Pomaga to również w pracach kontraktowych. Wcześniej pytałeś rolnika, czy ziemia się nadaje, a potem okazało się, że warunki były rozczarowujące i nie mogłeś zacząć. Teraz nie będziesz już musiał stawiać czoła niespodziankom. To samo tyczy się odwrotnej sytuacji. Jest całkiem możliwe, że do jakiegoś regionu napłynęło mniej wody, więc możesz się szybko poruszać.
Sandee świadomie wybrała stację AgroExact. „Koncepcja, w której stacja pozostaje własnością operatora, a Ty płacisz tylko za roczny abonament, bardzo nam się spodobała. Jeśli coś będzie nie tak, zostanie to szybko usunięte. Nasza stacja została wymieniona profilaktycznie, ponieważ według AgroExact nie działało to prawidłowo. Jeśli mam pytanie, można się z nimi szybko skontaktować telefonicznie i zawsze znajdzie się rozwiązanie.
Żadnych chybień
Cazemier radzi innym kontrahentom, aby również zostali abonentami, dzięki czemu również otrzymasz własną stację. „Kiedy trzeba polegać na deszczomierzu rolnika, nigdy nie wiadomo dokładnie, czy jest on prawidłowy. Z mojego doświadczenia wynika, że coś szybko się psuje, bo np. licznik nie został opróżniony na czas. Dzięki danym z AgroExact zawsze mam do dyspozycji prawidłowe dane pogodowe. poziom lokalny.”
Zobacz więcej informacji o rozwiązaniu AgroExact tutaj
