Shutterstock

Analiza Nosek

Z pewnością nie jest to jeszcze wyścig w peletonie

9 lutego 2024 r - Jurphaas Lugtenburg - 5 komentarze

Nastrój jest i pozostaje nieuchwytną rzeczą. Kilka tygodni temu plantatorzy byli pełni wiary, ale te pozytywne oczekiwania zostały rozwiane. Z pewnością mogą pojawić się dobre rzeczy w dłuższej perspektywie, ale rynek marchwi jest trudny do sprzedaży bezpośredniej.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Zapotrzebowanie na produkt płukany nie ma o czym pisać. A jeśli ze względu na problemy z jakością trzeba wyrzucić stosunkowo dużą ilość marchewek, nastrój nie poprawia się. Kilka podkładek wskazuje, że mają wystarczający zapas roboczy i ostrożnie dokonują zakupu dodatkowych materiałów eksploatacyjnych. Aby jeszcze bardziej pobudzić popyt na produkt końcowy, tu i ówdzie wprowadzane są pewne zmiany w cenie produktu płukanego.

W styczniu nastąpił kilkukrotny znaczący wzrost cen. Według niektórych traderów było to po prostu trochę za szybko, aby nadążyć za popytem. Przy stosunkowo wysokich cenach zagraniczni nabywcy mają tendencję do szukania dalej. Z Egiptu sprowadzane są niektóre kontenery testowe, ale na pewno nie są to ilości, które zakłóciją rynek holenderski. Sezon wegetacyjny w Hiszpanii staje się coraz bardziej ekscytujący. W ubiegłym roku częściowo nie powiodła się tam uprawa wczesnych marchwi. Według różnych źródeł, ten sezon przebiega jak dotąd znacznie lepiej dla hiszpańskich hodowców.

Jakość stwarza możliwości
To, co nie działa na korzyść holenderskich hodowców, to to, że w skrzynkach znajduje się więcej ziemi niż zwykle, przez co są one cięższe, a transport do płuczki jest droższy. Czasami trzeba również wybrać zgniłą marchewkę lub marchewkę z plamami. Szczególnie czarne plamy są czymś, o co martwią się niektórzy spłukujący. Dzieje się tak na początku sezonu, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że zbiory mają miejsce średnio miesiąc później.

Rynek wygląda znacznie lepiej dla hodowców, którzy nie mają problemów z jakością swoich marchwi. Z powodu mokrej jesieni sporo marchewek „upadło”, a problemy, które obecnie występują, są częściowo tego skutkiem. Ogólnie rzecz biorąc, zapasy dobrej marchwi dostępnej na później w sezonie nie zwiększają się. Dodaj do tego fakt, że przetwórcy mają w księgach mniej marchewek niż w pozostałych latach, a rynek może się błyskawicznie odwrócić.

Notowania DCA dla marchwi cofnęły się w tym tygodniu o krok. Cena marchwi typu B i C w tym tygodniu wynosi od 36 do 42 euro za 100 kilogramów. Po prostu niewiele się dzieje w handlu. Za mniej niż 40 € nie kupisz partii, które można przechowywać miesiącami.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się