Nie ma prawie żadnej przekonującej podaży wczesnych marchwi. Pod tym względem mamy ładny, czysty rynek. W związku z dość umiarkowanym popytem na marchew na eksport, nastroje nie są takie, jak można by się spodziewać.
Średnio plony wczesnych marchwi nie są złe, ale z pewnością nie jest to też prawdziwy zwycięzca. W rezultacie rynek pozostał stosunkowo silny. „Gdyby sprzedaż w sierpniu była porównywalna z poprzednimi sezonami, mielibyśmy już dość marchwi” – relacjonuje hodowca. Ponieważ do wcześniejszych odmian pozostało jeszcze kilka tygodni, nadal jest mnóstwo dostępnej marchwi. To daje trochę do myślenia.
Opinie na temat plonów, jakich możemy spodziewać się po marchwi magazynowej, są podzielone. Z wyjątkiem kilku dni, w których temperatura przekraczała 30 stopni, mieliśmy staromodną holenderską letnią pogodę. Idealne warunki uprawy. Jednak wyjątkowo mokra zima, po której nastąpiła mokra wiosna, pozostawiła swoje ślady. Jedna osoba spodziewa się najwyższych plonów ze względu na rosnącą pogodę, podczas gdy inna uważa, że bardziej średnie zbiory są realistyczne ze względu na problemy strukturalne.
Notowania marchwi DCA znajdują się w tym tygodniu pod pewną presją. Marchew B spada o 1–15–17 euro za 100 kilogramów. C-peen przekazuje 0,50 euro, co oznacza kwotę od 15 do 18 euro.
Osad oto wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.