Zdjęcie agro

Analiza Nosek

Hodowcy i płuczarki utrzymują równowagę na rynku marchwi

4 października 2024 r - Jurphaas Lugtenburg

Do wczesnej marchewki jeszcze daleko, a na marchew magazynową jest jeszcze trochę za wcześnie. Dodajmy do tego popyt eksportowy, który jak zwykle jest nieco letni jak na te czasy, a otrzymamy rynek, który przez jakiś czas jest na spokojnych wodach.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Według wtajemniczonych, z nadwyżką wczesnych marchwi, wszystko pójdzie gładko. Przychody kształtowały się na przeciętnym poziomie, a popyt był wystarczający, aby dotrzymać kroku podaży. To, jakie będą plony marchwi magazynowej, wciąż pozostaje kwestią domysłu. Sezon wegetacyjny był całkiem sprzyjający, więc patrząc na to nie powinno być rozczarowujące. Nie oznacza to jednak automatycznie, że będzie zwycięzcą pod względem kilogramów. Pszenica rozczarowała, plony cebuli kształtowały się na poziomie średniej wieloletniej z kilkoma wzrostami, a plony ziemniaków są, o ile nam wiadomo, bardzo zmienne. Kilku osobom wtajemniczonym wydaje się mało prawdopodobne, aby marchewka się wtedy wyróżniała. „Rok, w którym ponownie zbieramy marchewki naprawdę wysokiej jakości, na czym naprawdę skorzystamy jako sektor” – twierdzi rolnik.

Zachowaj cierpliwość
Opinie na temat oczekiwań rynku są znacznie zróżnicowane. Niektórzy spłukujący uważają, że musimy zapłacić dużo pieniędzy, aby dostać się do innych krajów europejskich. Inni zwracają uwagę, że popyt generalnie zyskuje więcej na rynku stabilnym lub lekko rosnącym. Teraz mają pod dostatkiem lokalnego produktu w bloku wschodnim. Nie będzie wchodzić w drogę. Według niektórych źródeł jakość marchwi również nie jest tam na odpowiednim poziomie. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż te płuczki pojawią się automatycznie.

Wynajem urządzeń chłodniczych jest drogi, a przestrzeń ograniczona. Według niektórych hodowców, którzy chcą rozpocząć zbiory marchwi magazynowej w przyszłym tygodniu lub następnym, mogą chcieć natychmiast sprzedać więcej. To mogłoby wywrzeć pewną presję na rynek. W każdym razie w tym tygodniu tak nie jest. Cena DCA dla marchwi typu B i C wynosi od 14 do 15 euro za 100 kilogramów. Rynek jest dość zrównoważony i zarówno hodowcy, jak i podmioty zajmujące się płukaniem nie są obecnie zainteresowani zakłócaniem tej równowagi.

Osad oto wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się