W 2024 r. holenderscy rolnicy zajmujący się uprawą roli musieli uporać się z rokiem kontrastów. Uprawy zbóż mocno ucierpiały, a plony pszenicy gwałtownie spadły. W dalszej części sezonu znacznie powiększył się obszar uprawy cebuli, a uprawa ziemniaków utrzymała swoją pozycję. Jednak, jak wynika z ostatecznych szacunków dotyczących roślin uprawnych sporządzonych przez holenderski urząd statystyczny, ekstremalne warunki pogodowe stworzyły poważne wyzwania w całym sektorze.
Ze względu na mokrą wiosnę plantatorzy ziemniaków konsumpcyjnych mogli sadzić dopiero późno. Wpłynęło to na wzrost i spowodowało niższy plon wynoszący 43,3 tony z hektara. Oznacza to spadek o 5,5% w stosunku do roku 2023. Pomimo nieznacznego wzrostu powierzchni upraw (+3,5%), łączny plon brutto wyniósł 3,3 mln ton. Jest to niewielki spadek w porównaniu z poprzednim rokiem zbiorów, a także o 290.000 XNUMX ton mniej niż przewidywano w październiku we wstępnych szacunkach zbiorów.
Nasiona cebuli nadal rosną
W 2024 r. powierzchnia sadzeniaków cebuli również nadal silnie rosła, o +11,7%. Częściowo w rezultacie całkowity uzysk wzrósł o 13,2% do 1,5 mln ton. Silny wzrost osiągnięto, szczególnie w północnej Holandii, gdzie cebula była o nie mniej niż jedną czwartą większa niż w roku poprzednim. Średni plon z hektara utrzymał się nieco powyżej poziomu z 46,7 r. i wyniósł 2023 ton. Z kolei na południu Holandii uprawa ucierpiała najbardziej z powodu mokrej i zimnej wiosny. Dało to najniższy w kraju średni plon z hektara.
Spadek pszenicy, jęczmień utrzymuje się na stałym poziomie
Holenderska uprawa zbóż miała trudny rok. Dochody brutto ogółem spadły o 38,6% do najniższego poziomu od nie mniej niż 25 lat. Było to spowodowane głównie słabymi zbiorami pszenicy ozimej na skutek mokrej jesieni 2023 r. Plony pszenicy jarej podwoiły się. Powierzchnia pszenicy jarej znacznie wzrosła po tym, jak plantatorzy zbóż ledwo byli w stanie prawidłowo siać podczas mokrej jesieni. Jednak podwojenie plonów nie mogło zrekompensować skurczu pszenicy ozimej.
Lepiej radził sobie jęczmień, który jako jedyny zboże odnotował wzrost plonu brutto (+3,8%). Szczególnie dobrze radził sobie jęczmień jary, którego plony wzrosły o połowę. Oprócz cebuli w 2024 r. ekspansję obszarową odnotowały także len i konopie. Plony roślin włóknistych wzrosły o 88,2%, głównie ze względu na rosnące zapotrzebowanie na biomateriały w przemyśle motoryzacyjnym i na rynku tekstylnym.