Podaż marchwi nieznacznie wzrasta. Utrudnia to mniejszym stronom znalezienie nabywcy. Cena jest pod nieco większą presją. Dobre marchewki można teraz sprzedać za cenę niższą niż kilka tygodni temu.
Wielokrotnie już to podkreślano: popyt eksportowy na marchewki w tym roku nie jest duży. Istnieje popyt ze strony Europy Wschodniej, ale Niemcy i Belgia w ogóle nie są obecni na tym rynku i na razie nie należy się spodziewać zmiany tej sytuacji. W międzyczasie dostępna jest szeroka gama marchwi dobrej jakości. Odrobina tu i ówdzie jest jeszcze do przyjęcia, ale jeśli coś jest naprawdę nie tak, trudno znaleźć nabywcę.
Oczekuje się, że popyt wzrośnie w tygodniach poprzedzających Wielkanoc, która w tym roku przypada, jak zwykle, 20 i 21 kwietnia. Należy jednak zauważyć, że w tym roku nie należy oczekiwać zbyt wiele, ponieważ ten dodatkowy popyt jest teraz niezbędny do przetworzenia dużych ilości marchwi.
Producenci, którzy mają dużo marchwi w chłodni, teraz łatwiej żegnają się ze swoim produktem. Notowania DCA Peen pozostawały stabilne przez ostatnie dwa tygodnie, pomimo faktu, że to cena była pod presją, a nie odwrotnie. W tym tygodniu dno wykonało mały krok w dół. W przypadku marchwi B ceny wahają się od 16,00 do 18,00 euro za 100 kg do 15,00 do 18,00 euro za 100 kg.
Osad oto wyjaśnienie z DCA Market Intelligence w sprawie nowych notowań.