Holandia była wyjątkowo sucha w ostatnich tygodniach, a prognozy pogody dają niewielkie nadzieje na deszcz. Plantatorzy w całym kraju już zmagają się z rosnącym niedoborem wilgoci na swoich działkach. Zupełnie inaczej niż wiosną ubiegłego roku, kiedy plantatorzy musieli radzić sobie głównie z wilgotnymi warunkami na ziemi. Mierzymy nastrój wśród uczestników Boerenbusiness Wycieczka po zbiorach.
W wielu miejscach od 1 marca spadła tylko niewielka część normalnych opadów. Mimo to wiele upraw na razie radzi sobie dobrze. Jacky Dieleman, plantator z Filipin (Zeeland), zanotował od 1 marca zaledwie 24,8 mm opadów. „To naprawdę bardzo mało dla nas” – mówi. Klaas Jan Boer z Kortgene potwierdza ten obraz: dotarł do 26 mm. „Plony trzymają się dobrze”, mówi, „ale pszenica jest już w kłosach bardzo wcześnie”.
W Nederweert (Limburgia) Hubert Linders zaobserwował nieco więcej opadów: 52 mm. Na razie wilgoć nie stanowi dla niego większego problemu. „Sroga pogoda i zimne noce stały się teraz większym problemem”. Sucho jest także w Flevoland. Jan Berend Biesheuvel, rolnik z Zeewolde (Fl.), osiąga 27,8 mm. „Ziemia teraz szybko wysycha, zwłaszcza przy niskiej wilgotności powietrza w nadchodzących dniach”.
W Brabancji Północnej David de Wit, plantator z Lepelstraat (NB), podaje, że miał tylko 21 mm. „Ziemniaki są nadal ładne i wilgotne, pszenica dobrze sobie radzi, a buraki nie potrzebują wiele. Ale dla nasion trawy, cebuli i siewu cykorii dodatkowe 30 mm nie zaszkodzi”.
W wielu miejscach już rozpoczęto nawadnianie
Susza zmusza teraz plantatorów do nawadniania. „W przyszłym tygodniu podleję cebulę, żeby mogła dalej dobrze rosnąć” – mówi Jan Berend Biesheuvel. David de Wit informuje, że pracuje już nad trzecią rundą nawadniania. „Małe wydają się stać w miejscu. Połączenie musi zostać nawiązane ponownie”.
W Beemte Broekland (Geldria) Ruud Vossebeld poradził sobie lepiej: od 9 kwietnia spadło tam 55,2 mm. W Drenthe Arjen Jacobs zanotował 50,8 mm w ciągu ostatnich czterech tygodni. To przynosi pewną ulgę, ale nawadnianie również ma tu znaczenie. A nawadnianie jest teraz utrudnione: obecny i spodziewany wiatr ogranicza dystrybucję wody, a niska wilgotność względna zapewnia szybsze parowanie.
Rolnicy pozostają czujni i zaradni pomimo suszy
Reinder Hogenhout z Kimswerd (Fryzja) ponownie uruchomił węże kroplujące. „W ten sposób gleba stanie się wystarczająco wilgotna, aby można ją było zbronować w tym tygodniu”. Jest pozytywnie nastawiony do swoich cebuli: „Nie są brudniejsze niż te, które zwykle widzę”. Zajmuje się również zwalczaniem chwastów, wykorzystując precyzyjną technologię: „Wkrótce będziemy usuwać ostatnie chwasty za pomocą Ecorobotix”. Tymczasem środki ochrony upraw są kontynuowane. Jan Berend Biesheuvel informuje, że w piątek przeprowadził oprysk kontaktowy.
Według holenderskiej prognozy pogody w nadchodzących tygodniach będzie praktycznie sucho. Na razie zbiory radzą sobie dobrze, ale nie wiadomo, jak długo taki stan rzeczy uda się utrzymać bez poważnych opadów deszczu. Modele pogodowe takie jak ECMWF i GFS ostrożnie przewidują możliwość wystąpienia opadów w średnim okresie. Ale czy tak się rzeczywiście stanie, dopiero się okaże.

© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.