Testy pokazują, że zbyt późne rozpoczęcie oprysków alternariozą może łatwo kosztować 2.500 kg plonów. Prowadzi to do strat, które znacznie przekraczają koszty oprysków alternariozą. „Zbyt późne rozpoczęcie zawsze kosztuje pieniądze”.
„Może się wydawać, że trochę za wcześnie, aby teraz mówić o alternariozie” — mówi Bert Westhoff na początku wywiadu. „Ale często można znaleźć grzyba w uprawie sześć do ośmiu tygodni po wzejściu. A dzięki wczesnej wiośnie wkrótce tak będzie na wielu działkach”. Jeśli chodzi o doradcę ds. produktów technicznych BASF, producenci ziemniaków odbierają jego ogłoszenie jako dobrze zamierzone ostrzeżenie. „W naszych próbach widzieliśmy, że właściwy czas oprysków przeciwko alternariozie ma kluczowe znaczenie dla dobrej kontroli. Jeśli zaczniesz za późno, zawsze będzie to kosztować pieniądze. Dlatego lepiej być czujnym na czas”.
Próbki
Powodem prób BASF jest zmieniony pakiet środków w ostatnich latach. „Kiedy jeszcze mogliśmy używać mancozebu, często zapewnialiśmy niewielką ochronę przed alternariozą od początku sezonu oprysków” — mówi Westhoff. „W rezultacie nie byliśmy od razu karani, jeśli zaczęliśmy stosować konkretne środki przeciwko alternariozie trochę za późno. Jednak w obecnej sytuacji moment, w którym zaczniemy stosować środki przeciwko alternariozie, decyduje o sukcesie naszego podejścia”.
Badania, które BASF przeprowadził w 2024 r., dotyczyły działek konsumpcyjnych i skrobiowych w Dordrecht, Emmeloord i Valthermond. Westhoff: „Wypróbowaliśmy różne harmonogramy zasobów, ale najważniejszą zmienną był moment rozpoczęcia: wczesny, normalny czy późny. Najważniejszą lekcją ze wszystkich badań było to, że późne rozpoczęcie oprysków przeciwko alternariozie szybko spowodowało stratę plonów wynoszącą 2,5 tony. Każdy może wykonać własne obliczenia, ale w przypadku ziemniaków konsumpcyjnych o wartości 30 centów oznacza to stratę w wysokości 750 euro. Podczas gdy wydajesz około 100 euro na koszty zasobów dla czterech oprysków”.
Praktyczne porady
Podsumowując wszystkie wyniki, Westhoff przedstawia następującą praktyczną poradę. „Zawsze wykonuj pierwszy oprysk przeciwko alternariozie w okresie między początkiem a połową kwitnienia; wtedy zwykle mówimy o pierwszej połowie lipca. Następnie utrzymujesz uprawę w zdrowiu, wykonując cztery do pięciu oprysków w okresie maksymalnej produkcji”. Westhoff ma również wskazówkę dotyczącą wyboru środków. „W każdym razie zawsze zmieniaj środki. belanty i Propulse* są obecnie najsilniejszymi środkami przeciwko alternariozie. Z punktu widzenia rozwoju oporności najlepiej zacząć od Belanty. A ten środek ma również najsilniejsze działanie uboczne na czarną plamistość i sclerotinia."
Co to jest alternaria
Alternaria to grzyb, który może występować w dziesiątkach upraw w równie wielu wariantach. W przypadku ziemniaków znamy A. solani i A. alternata. Jest to słaby pasożyt preferujący osłabioną (starszą) tkankę, ale może również atakować zdrową tkankę. Grzyb przeżywa dzięki zarodnikom na martwym materiale w glebie. Warunki, których alternaria potrzebuje do sporulacji i zakażenia, są bardzo podobne do tych, których potrzebuje phytophthora: wolna wilgoć lub bardzo wysoka wilgotność względna. Sporulacja zachodzi w temperaturach od 5 do 30 stopni, optymalna temperatura kiełkowania wynosi od 20 do 30 stopni. Dla alternarii idealna jest naprzemienność okresów suchych i mokrych. Zarodniki rozprzestrzeniają się przez rozpryskującą się wodę lub wiatr. Widocznymi objawami są ostro zdefiniowane brązowe do brązowo-czarnych plamy na liściach, często z żółtą krawędzią na górnej stronie liścia. Później w tych większych plamach widoczne są typowe koncentryczne pierścienie. Alternaria może już podnieść głowę od początku kwitnienia, czyli w czerwcu. Roślina jest w tym okresie bardziej wrażliwa na grzyby.
*Propulse jest zarejestrowanym znakiem towarowym firmy Bayer Crop Science.