Zdjęcie agro

Analiza nawóz

Cło importowe podnosi cenę rosyjskich nawozów

17 June 2025 - Jan Willem Veldman

Bruksela znacząco zwiększa cła importowe na nawozy z Rosji i Białorusi od 1 lipca. Cła będą stopniowo wzrastać do 100% wartości w 2028 roku. Dzięki temu krokowi Unia Europejska chce zmniejszyć swoją zależność od tych krajów i zapobiec finansowaniu działań wojennych Rosji przeciwko Ukrainie za pośrednictwem eksportu nawozów.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Podwyższone cła importowe na rosyjskie nawozy, o których zadecydował Parlament Europejski 22 maja, sprawią, że tańsze nawozy będą mniej dostępne w Europie. Jednocześnie środek ten ma na celu stymulację europejskiej produkcji nawozów, a tym samym zmniejszenie zależności od Rosji. W krótkim okresie prawdopodobnie doprowadzi to do wyższych kosztów produkcji, zwłaszcza jeśli nie będzie dobrych alternatyw. Ponadto środek ten stworzy więcej niepewności i zmienności cen, co jeszcze bardziej utrudni zakup nawozów we właściwym czasie.

Polska, Francja i Niemcy są największymi odbiorcami rosyjskich nawozów w UE. Całkowity import nawozów z tego kraju wyniósł 2022 mln ton w 5,3 r. W 2023 r. spadł do 3,9 mln ton, ale w 2024 r. import wzrósł ponownie do 4,9 mln ton.

Konsekwencje dla europejskiego rolnictwa
Podwyżka ceł importowych ma na celu ograniczenie napływu nawozów azotowych z Rosji i Białorusi. Komisja Europejska i państwa członkowskie zatwierdziły już wyższe cła, które zaczną obowiązywać od 1 lipca 2025 r. Europosłanka Inese Vaidere (Łotwa) podkreśliła: „Ten środek musi uniemożliwić Rosji finansowanie jej wojny za pośrednictwem rynku europejskiego”.

Jednak wzrost opłat ma również konsekwencje dla europejskiego sektora rolnego. Europejska organizacja rolników Copa-Cogeca ostrzega, że ​​rolnicy nie powinni stać się niezamierzonymi ofiarami tego środka, ponieważ wyższe koszty nawozów mogą wpłynąć na produkcję rolną. Komisja Europejska wskazała, że ​​będzie aktywnie monitorować ceny nawozów i w razie potrzeby podejmie dodatkowe środki w celu złagodzenia wpływu na rolników. 

Chociaż saletra amonowo-wapniowa (CAN) jest produkowana w kilku miejscach na świecie, Rosja jest nadal ważnym eksporterem nawozów azotowych do UE. Plotki z rynku wskazują, że CAN jest obecnie oferowany za około 35 euro za 100 kilogramów przy dostawie w dużych workach, podczas gdy cena luzem CAN wynosi około 33,50 euro za 100 kilogramów. Potrójny superfosfat (TSP), powszechnie stosowany nawóz fosforowy w Holandii, jest tradycyjnie importowany głównie z takich krajów jak Maroko, Egipt i Tunezja. Jednak w ostatnich latach rosyjski nawóz fosforowy zyskał znaczną popularność. Głównym powodem tego jest cena. Rynek wskazuje, że potrójny superfosfat jest obecnie dostępny za 60 euro za 100 kilogramów. Rosyjski TSP jest często znacznie tańszy niż u innych dostawców, dzięki niższym kosztom produkcji i wsparciu rządu dla sektora nawozowego. Ważny powód, dla którego wielu europejskich importerów nadal decyduje się na rosyjski TSP.

Weź pod uwagę wyższe koszty
Insiderzy twierdzą, że cła importowe na rosyjskie nawozy od 1 lipca rzeczywiście wpłyną na ceny na europejskim rynku nawozów. Jeśli mimo ceł nawozy z Rosji nadal będą trafiać na rynek europejski, rolnicy będą musieli liczyć się z wyższymi kosztami nawozów.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się